Jedzmy ryby na lepszy humor
Tłuszcze Omega-3 są długołańcuchowymi, wielokrotnie nienasyconymi kwasami tłuszczowymi jak alfalinolenowe (ALA), eicosanoidonowe (EPA) czy arachidonowe (DHA). Jedynymi źródłami liczącej się ilości Omegi 3, są: olej lniany tłoczony na zimno oraz olej z tłustych ryb morskich (łosoś, tuńczyk, halibut, pstrąg tęczowy, śledź, makrela, dorsz). Nie są produkowane w naszych organizmach! Kwasy tłuszczowe Omega-3 (EPA/DHA) odgrywają ważną rolę jako składnik budowy membran komórek (w celu beztarciowej wymiany składników odżywczych, tlenu, wody i resztek po procesie spalania) szczególnie w układzie nerwowym oka (retyna); jako początek hormonu tkankowego (eicosanoidonu), który steruje ważnymi funkcjami tkanek i komórek. Są również ważnym elementem niezakłóconej funkcji mózgu. Kwasy Omega-3 są bardzo aktywne chemicznie, dzięki czemu okazują się tak skuteczne, że mogą np. odbudować szkody powstałe w wyniku procesów utleniania zachodzących w komórkach mięśnia sercowego! Przeciwdziałają zwapnieniu naczyń krwionośnych poprzez budowanie hormonów tkankowych na wiele różnych sposobów, podtrzymują także młodość systemu sercowo-naczyniowego układu krążenia. Mają z wielu względów pozytywny wpływ na stany zapalne i procesy alergiczne (choroby układu immunologicznego). Wystarczająca ilość Omega-3 jest ważnym warunkiem rozwoju mózgu i utrzymania wysokiej sprawności umysłowej aż do późnego wieku (30% tłuszczu mózgu stanowi DHA). Kwasy tłuszczowe omega-3, zwiększają objętość istoty szarej w tych obszarach mózgu, które odpowiadają za nastrój i zachowanie – informuje Serwis internetowy "EurekAlert”. Zdaniem autorów badań odkrycie to pomoże zrozumieć, na czym polega przeciwdepresyjne działanie kwasów Omega-3. Naukowcy obserwowali ponadto, że Omega-3 mogą regulować nastrój. Na przykład osoby, których dieta jest uboga w tłuszcze rybie i które mają niski poziom kwasów Omega-3 we krwi, są często negatywnie nastawione do rzeczywistości i skłonne do zaburzeń nastroju, w tym depresji czy reakcji impulsywnych. Z drugiej strony, ci, którzy mają wyższe stężenie omega-3 we krwi, są przyjaźnie nastawieni do świata i mniej podatni na depresję. Najnowsza praca badaczy z Uniwersytetu w Pittsburgu pozwala lepiej zrozumieć mechanizm przeciwdepresyjnego działania kwasów. W doświadczeniu udział wzięło 55 zdrowych osób. Zebrano informacje na temat ilości spożywanych przez pacjentów długołańcuchowych tłuszczów Omega-3. Objętość istoty szarej mózgu (czyli kory mózgu) każdego pacjenta oceniano w badaniu z użyciem techniki tzw. strukturalnego rezonansu magnetycznego o dużej rozdzielczości. Okazało się, że osoby, których dieta była bogata w długołańcuchowe kwasy Omega-3, miały też większą objętość istoty szarej w strukturach mózgu odpowiedzialnych za emocje i nastrój, takich jak kora tylnego zakrętu obręczy, prawe jądro migdałowate i prawy hipokamp. Właśnie w tych obszarach u pacjentów z zaburzeniami nastroju, np. poważną odmianą depresji - tzw. dużą depresją, obserwuje się redukcję istoty szarej, przypominają autorzy pracy
Obecnie prowadzonych jest ponad 2000 naukowych badań, które skupiają swoja uwagę nad wpływem Omega-3 na ludzki organizm. Wykazują one, że brak odpowiedniej ilości kwasów Omega-3 w organizmie wiąże się m.in. z następującymi schorzeniami:
- nowotwory, stwardnienie rozsiane, zwyrodnienia narządów ruchu
- problemy emocjonalne - depresja, agresja, nadpobudliwość dziecięca (ADD)
- problemy metaboliczne - otyłość, cukrzyca
- problemy umysłowe - dysleksja, zaburzenia pamięci, choroba Alzheimera, Parkinsona
- problemy układu krążenia - serce, mózg, miażdżyca, arterioskleroza
- problemy układu odpornościowego - alergie, skłonność do częstych stanów zapalnych
- problemy układu nerwowego, w tym wady narządów zmysłów (głównie przez niesprawne funkcjonowanie neurotransmiterów)
- problemy dermatologiczne - egzemy, zgrubienia skóry
- problemami gastryczne i hormonalne
- tkanki mózgowej (60% naszego mózgu to kwasy Omega-3!)
- syntezy hormonów (stanowią składnik do budowy serotoniny (hormon szczęścia) i dopaminy
- każdej komórki organizmu (stanowiąc m.in. o jakości błony komórkowej, co ma ogromne znaczenie w przypadku chorób nowotworowych oraz w chorobach serca i naczyń krwionośnych)
MC
wstecz Podziel się ze znajomymi










