Materiał, który sam dozuje leki
Podczas pracy na cudownym materiałem, na silikonową powierzchnię badacze nanosili cienkie warstwy różnego rodzaju polimerów, będących polikationami lub polianionami, np. chlorowodorek poliaminy PAH - ang. poly(allylamine hydrochloride), sulfonowany polistyren PSS - ang. poly(styrene sulfonate), polilizynę PLL - ang. poly(L-lysine) i inne.
Następnie prowadzili obserwacje zmian struktury wielowarstwowych polielektrolitowych materiałów z wykorzystaniem laserowego skaningowego mikroskopu konfokalnego CLSM (Confocal laser scanning microscope). Badania były tak zaprojektowane, by móc zaobserwować różnice w strukturze materiału pojawiające się po jego rozciągnięciu.
Okazało się, iż wraz z pojawieniem się siły rozciągającej, w strukturze badanej próbki pojawiają się drobne pęknięcia, które perforują - szczelną dotychczas - warstwę, tworzoną przez wielowarstwową polielektrolitową powłokę. W chwili ustania siły rozciągającej nanootwory zasklepiają się, a struktura i właściwości fizykochemiczne materiału wracają do stanu wyjściowego.
Według naukowców cecha ta może być wykorzystana przy konstrukcji nowoczesnych endoprotez lub innych implantów. Pokrycie ich opisywanym materiałem, wraz z odrobiną leku przeciwbólowego, spowodowałoby samoczynne wydzielanie środka przeciwbólowego tylko w momentach silnych naprężeń, które w warunkach normalnych wywołują ból.
Innym, bliższym realizacji pomysłem, jest wytworzenie tekstyliów, które wzbogacone aktywnie reagującymi na rozciąganie materiałami, zawierającymi w jednej ze swych warstw środki zapachowe, będą wydzielać perfumy tylko podczas noszenia (naciągania materiału). Źródło: www.onet.pl
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi










