Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Strona główna Start
Dodatkowy na dole

Nie tylko ludzie lubią dostawać prezenty.

Zbliża się wielkimi krokami czas wręczania upominków. Każdy z nas lubi je otrzymywać i dawać. Zazwyczaj marzymy o czyś wyjątkowym i unikatowym, kupionym specjalnie z myślą o nas. Szukamy dla ukochanych osób czegoś niezwykłego, co będzie wyrazem miłości, oddania, szacunku. Czy takie zachowania są właściwe tylko ludziom? Jakie znaczenie z ewolucyjnego punktu widzenia ma dawanie prezentów?

Dawanie prezentów jest właściwe nie tylko dla Homo sapiens. Zwierzęta także obdarowują się wzajemnie. Jednak w przyrodzie to zachowanie wiąże się przede wszystkim z jedną stroną życia, najważniejszą dla każdego osobnika – z rozmnażaniem. Dlatego większość zwierzęcych podarunków to prezenty ślubne. I tu nie mam dobrej wiadomości dla czytelników płci męskiej: nie ma równouprawnienia. W świecie przyrody stroną obdarowującą jest zawsze samiec, obdarowywaną – samica. Taki podział ma głęboki biologiczny sens. Samica ponosi większe koszty związane z rozrodem niż samiec, jest więc bardziej wybredna w wyborze partnera. Dlatego konkurent stara się, aby jego podarunek był jak największy i jak najlepszy. Już sam fakt, że potrafi go zdobyć, świadczy o jego jakości, a ściślej – jakości jego genów, które ma przekazać następnemu pokoleniu. Prezent to też inwestycja w potomstwo, bo najczęściej jest jadalny. Dzięki takiemu dokarmianiu samica jest w lepszej kondycji, co przekłada się na liczniejsze i zdrowsze dzieci. Tak jak w świecie ludzi, tak u wielu gatunków pojawiają się oszuści na ślubnym kobiercu. I bywa, że samice dają się nabrać nawet na bezwartościowe, choć okazałe prezenty. Na matrymonialnych oszustów szczególnie powinny uważać muchówki z rodziny wujkowatych. W porze godów samce zbijają się w roje, każdy dzierży swój podarek, a jest nim najczęściej upolowany owad. Kopulacja będzie trwała tyle ile czasu zajmie samicy skonsumowanie posiłku.  Samice pojedynczo wlatują w takie zbiorowisko i wybierają zalotnika I  bywa niestety tak , że owad ukryty w pokaźnym opakowaniu jest mały, zgnieciony, wysuszony i nie nadaje się do jedzenia albo, co gorsza,  też jedwabny oprzęd jest pusty lub w najbardziej ekstremalnym przypadku, sprytny samiec rusza w konkury z fragmentem zeschniętego liścia lub kamykiem. Mimo to samica daje się na takie zupełnie bezwartościowe podarki nabrać. U wielu innych  gatunków owadów także obowiązuje reguła: im większy prezent, tym dłuższy czas kopulacji, a tym samym większa ilość nasienia podana samicy i większa liczba jajeczek zapłodniona. 

Dlaczego samice tak łatwo się nabierają i co kieruje samcami?  Rolą ślubnego podarku jest po prostu zwabienie samicy. A skoro tak, nie ma sensu szukać czegoś pożywnego – wystarczy samo zrobienie wrażenia: grunt to dobre opakowanie. Podobnie może być w przypadku darownika przedziwnego. Ten pająk fascynuje naukowców, ponieważ w pajęczym świecie dawanie prezentów należy do rzadkości. Darownik szczelnie opakowuje jedwabną nitką jeszcze żywego owada, zmieniając jego kształt w okrągłą kulkę, przypominającą kształtem i kolorem kokon jajowy pająków,  który samica troskliwie nosi przez kilka tygodni. Samiec nosząc za samicą taki podarunek, rozbudza w niej instynkt macierzyński i dzięki temu zostaje szybko wybrany przez samice i zachęcony do kopulacji. Czasem to jednak panie uganiają się za panami i ich prezentami. Dzieje się tak, gdy podarunkiem jest produkt ciała samca. Wyprodukowanie spermatoforu pochłania dużo energii, podarunek więc zmniejsza się przy każdej kolejnej kopulacji. A im skromniejszy prezent, tym mniejszy sukces rozrodczy. Pod koniec okresu godowego, gdy na rynku matrymonialnym krążą już bardzo skromne podarunki, zmieniają się tradycyjne role i to samice ostro konkurują o partnera. Czyżby można było dostrzec analogię do samic z gatunku Homo sapiens?

Również wiele ptaków używa wręczanie prezentów jako autoreklamę. Smakowite podarki świadczą o tym, że dany samiec będzie dobrym zaopatrzeniowcem rodzinnego stadła. Ptaki drapieżne, jak np. bielik, zanim wręczą apetyczny kąsek, chwalą się nim podczas powietrznych ewolucji. Prezent jest przechwytywany w powietrzu przez samicę. Niektóre ptaki hojnie obdarowują tylko swoje „kochanki”. Towarzyszce życia nie przynoszą nic szczególnego - kochance zaś dostarczają towary delikatesowe: polne gryzonie, ptaki lub jaszczurki. Dlaczego tak się dzieje skoro jednorazowa inwestycja w zdradę jest kilkakrotnie większa niż w stały związek? Dajmy na przykład takiego srokosza, który musi się mocno natrudzić, zanim coś upoluje i „zarobi” na skok w bok. W sumie jednak więcej inwestuje w stały związek, bo ten trwa dłużej. Wyrachowane w swoich poczynaniach potrafią być takie posiadaczki genów XX, np.  samice pingwinów Adeli. Przyzwalają na kopulację dopiero, gdy otrzymają materiały budowlane. Z braku gałązek pingwinie gniazda powstają z niewielkich kamyków. Dlatego dla dodatkowego budulca warto nawet zdradzić. Samice maszerują do gniazda samotnego jeszcze samca. Ceną za kopulację jest oczywiście kamyk, z którym wracają do domu. 

Wydawać by się mogło, że ludzki zwyczaj wręczania sobie prezentów nie jest tak mocno osadzony w biologii jak w przypadku owadów czy ptaków. Ale czy rzeczywiście? Spójrzmy na naszych najbliższych biologicznych krewnych. Podarunki są również niezwykle powszechne w świecie szympansów. Samice z tego gatunku chętniej i częściej uprawiają seks, gdy są obdarowywane mięsem. Samce myślą przyszłościowo i obdarowują nie tylko samice znajdujące się aktualnie w rui, ale także te, które w okres godowy wejdą za kilka miesięcy. Osobniki dokarmiające takie samice częściej kopulują i mają więcej potomstwa. To odkrycie potwierdziło hipotezę stawianą przez antropologów, że w prymitywnych społecznościach ludzkich łowcy dzielący mięso mieli więcej seksualnych partnerek.

Ewolucja zrobiła jednak swoje i dziś w cenie są nieco inne prezenty. Większe wrażenie na kobietach robią duże pieniądze aniżeli upolowana zwierzyna. Choć im większe pieniądze, tym lepsze mięso,  z lepszego marketu,  opatrzone lepszą marką.  Co ciekawsze najskuteczniejsze SA w naszym przypadku prezenty niepraktyczne. Kobieta często obsypywana podarkami może wykorzystać sytuację i zniknąć z drogim, brylantowym pierścionkiem. Natomiast prezent niepraktyczny – jak bilety na koncert czy do teatru – przyjmie tylko ta, która jest żywo zainteresowana darczyńcą. Tę sytuację badacze porównują ze zwyczajami wspomnianych na początku samców wujek, które próbują się zalecać ofiarowując samicy kawałek pięknego listka. W obydwu przypadkach prezent to nic innego jak wabik.
Na szczęście jednak poza ewolucją kształtuje nas także kultura,  a nasze obdarowywanie służy nie tylko celom godowym. Prezenty pomagają określić wzajemne relacje, podtrzymywać więzi rodzinne i przyjaźnie. Pamiętajmy o tym w gorączce mikołajkowych i przedświątecznych zakupów.

Opracowała: Katarzyna Sowa-Lewandowska




Tagi: prezent, mikołajki, święta, lab, laboratorium
Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Informacje dnia: Świąteczne zakupy ze sztuczną inteligencją Fińskie owoce leśne naturalną bronią na superbakterie Przez sztuczne oświetlenie starsze osoby nie mogą spać Tereny zielone w miejscu zamieszkania zmniejsza ryzyko choroby serca Dziś rząd zajmie się ustawą o powołaniu Agencji Badań Medycznych Co drugi Polak ma zbyt wysoki poziom cholesterolu Świąteczne zakupy ze sztuczną inteligencją Fińskie owoce leśne naturalną bronią na superbakterie Przez sztuczne oświetlenie starsze osoby nie mogą spać Tereny zielone w miejscu zamieszkania zmniejsza ryzyko choroby serca Dziś rząd zajmie się ustawą o powołaniu Agencji Badań Medycznych Co drugi Polak ma zbyt wysoki poziom cholesterolu Świąteczne zakupy ze sztuczną inteligencją Fińskie owoce leśne naturalną bronią na superbakterie Przez sztuczne oświetlenie starsze osoby nie mogą spać Tereny zielone w miejscu zamieszkania zmniejsza ryzyko choroby serca Dziś rząd zajmie się ustawą o powołaniu Agencji Badań Medycznych Co drugi Polak ma zbyt wysoki poziom cholesterolu

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Job24 Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA Mlodym Okiem Polski Instytut Rozwoju Biznesu Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja Instytut Lotnictwa EuroLab

Szanowny Czytelniku!

 
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
 
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
 

Newsletter

Zawsze aktualne informacje