Inwestycje Animexu sięgną 20 mln USD
"W bieżącym roku obroty grupy Animex osiągną 600 mln USD, a Morliny dodadzą do tego kolejne 150 mln USD" - dodał.
W piątek hiszpańska firma Campofrio Alimentacion SA podała, że podpisała wstępne porozumienie o sprzedaży 99,3 proc. akcji spółki Morliny SA właścicielowi Animeksu, amerykańskiej Smithfield Foods Inc.
Po połączeniu z Morlinami Grupa Animex składać się będzie z ośmiu zakładów, w tym czterech przetwarzających mięso czerwone: Agryf SA, Constar SA, Zakłady Mięsne Mazury i Morliny SA, oraz spółek drobiarskich: Ekodrob SA, Suwalskie Zakłady Drobiarskie, Animex Południe i Opolskie Zakłady Drobiarskie.
Jensen uważa, że aby stać się konkurencyjnym Animex musi dotrzeć ze swoimi produktami do największych sieci handlowych, w tym celu konieczne jest zwiększanie skali produkcji. Dlatego też, fuzja z Morlinami wzmocni potencjał strategiczny Animeksu.
"Morliny zwiększą naszą siłę konkurencyjną na rynkach międzynarodowych i stworzą lepsze możliwości dotarcia do klientów z szerszą ofertą produktów mięsnych" - powiedział.
Prezes oczekuje, że włączenie Morlin do grupy Animex przyniesie długofalowe oszczędności.
"Kolejnym krokiem po ogłoszeniu fuzji będzie stworzenie specjalnego zespołu, który zajmie się opracowaniem koncepcji uzyskania największych korzyści i efektu synergicznego z połączenia działów sprzedaży, marketingu i logistyki" - powiedział.
Jensen zapowiedział kontynuowanie rozwoju marki Morliny.
"Chcemy utrzymać i rozwijać markę Morliny zgodnie z dotychczasową strategią firmy Morliny" - powiedział.
Grupa Animex zajmuje się wielkoprzemysłową hodowlą trzody chlewnej i przerobem mięsa w Wielkopolsce oraz na Warmii i Mazurach.
Morliny są jednym z liderów polskiego rynku przetworów mięsnych, którego główny zakład produkcyjny w Ostródzie powstał w latach 70-tych. W 1998 firma zadebiutowała na GPW, a w tym samym roku prawie 100 proc akcji Morlin zostało przejętych przez Campofrio Alimentacion z Hiszpanii. W listopadzie 2001 roku została podjęta decyzja o wycofaniu firmy z warszawskiego parkietu.
PAP
wstecz Podziel się ze znajomymi










