''Duchy'' bakterii pomocne w ograniczeniu pestycydów
Eksperci proponują, aby "duchy" bakteryjne wykonywać z komórek Pectobacterium cypripedii - gatunku, który w czasie ewolucji wykształcił zdolność dokładnego i trwałego przylegania do roślin.
Aby uzyskać nietypowe narzędzie rolnicze, trzeba podziałać na te komórki białkiem bakteriofaga - wirusa atakującego bakterie. W ścianie komórki bakterii, która oddziela wnętrze mikroorganizmu od świata zewnętrznego, białko wirusa tworzy tunel. Tą drogą można z bakterii usunąć cytoplazmę i nukleoid.
Ponieważ komórka bakterii P. cypripedii przylega do roślin wyłącznie wtedy, gdy jest niezniszczona, białko bakteriofaga musi pozostawiać w niej jedynie maleńki otwór, i zachować całość komórki.
"To jak butelka. Wyciągamy korek i opróżniamy zawartość, ale sama butelka pozostaje nietknięta" - wyjaśnia prowadzący badania Tamas Hatfaludi z Uniwersytetu Wiedeńskiego.
Zespół Hatfaludi'ego pryskał takimi "duchami" bakterii jęczmień, bawełnę, kukurydzę, kapustę, ryż i soję. Dozowano je, symulując deszcz.
Okazało się, że do roślin uczepiło się od 10 do 55 proc. bakteryjnych "wydmuszek". Najwięcej przylgnęło do ryżu, do soi - najmniej.
W kolejnym eksperymencie naukowcy napełnili je popularnym środkiem grzybobójczym tebuconazolem. Później rozpylili je na jęczmień i pszenicę. Tak podany pestycyd był bardziej aktywny, niż gdy zastosowano go zgodnie z fabryczną instrukcją.
PAP
wstecz Podziel się ze znajomymi










