Najmniejsze bakterie
Odkrycie to stawia pytanie o to, jak małe mogą być organizmy żywe.
Grupa badaczy z Penn State University pod kierunkiem Vanyi Mitevy oraz Jeana Brenchley'a wyizolowała bakterie mniejsze od wszystkich wcześniej znanych mikroorganizmów z próbki pobranej z grenlandzkiego lodowca z głębokości 3 km.
Zważając na wiek lodowca, ok. 120 tysięcy lat, przodkowie tych bakterii mogli zostać uwięzieni w lodowcu ponad sto tysięcy lat temu i przez cały ten czas rozwój i ewolucja tych niezwykłych organizmów zachodziły wewnątrz lodowca.
To, że bakterie izoluje się z bardzo dziwnych miejsc, o których nikt nie pomyślałby, że może w nich istnieć życie, np. gorących źródeł, siarkowych czy ekstremalnie zasolonych wód kopalnianych lub arktycznych lodowców, już nikogo nie dziwi, gdyż przypadków takich w ostatnich latach jest coraz więcej.
Teraz jednak naukowcy wyizolowali zupełnie niezwykłe bakterie * nie dość, że potrafiące przeżyć w bryle lodu, praktycznie bez dostępu tlenu i substancji odżywczych, ściśnięte pod ogromnym ciśnieniem, do tego w ujemnych temperaturach, to jeszcze bakterie te okazały się być najmniejszymi mikroorganizmami spośród dotąd poznanych.
Większość wyizolowanych bakterii była mniejsza niż 1 mikron (milionowa część metra), podczas gdy prawie wszystkie znane bakterie mają rozmiary od 1 do 10 mikronów. Co więcej, duża część wyizolowanych z lodowca bakterii była jeszcze mniejsza * mniejsza niż 0,2 mikrona (czyli mniej niż 200 nanometrów, miliardowych części metra)!
Tak małych mikroorganizmów dotąd nie znano i właściwie nie było szans ich wyizolować, gdyż większość filtrów do izolowania komórek bakteryjnych ma otwory właśnie wielkości 0,2 mikronów. Naukowcy wykazali jednak, że bakterie z grenlandzkiego lodowca są blisko spokrewnione z innymi malutkimi, choć nie tak małymi bakteriami Sphingopyxis alaskensis, zamieszkującymi lodowate wody Alaski.
Wydaje się, że to właśnie specyficzne warunki życia skierowały ewolucję tych wyjątkowych bakterii w stronę zmniejszenia się rozmiarów komórki * im mniejsza komórka, tym większą szansę miała na zaopatrzenie się w niezbędne substancje odżywcze i tym lepiej przystosowywała się do ogromnego ciśnienia panującego w bryle lodu.
Odkrycie amerykańskich naukowców nasuwa pytanie, jak małe mogą być formy życia i czy mogą być tak małe, że mogliśmy je przegapić, np. na Marsie?
PAP
Chcesz o tym porozmawiać na FORUM?
https://laboratoria.net/home/9824.html









