Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Strona główna Felieton
Dodatkowy na dole

Wojujący darwinista – młodzieży


Dzieciom i młodzieży bliskie są ilustrowane wydania Biblii. Polska nadal jest w zdecydowanej większości krajem katolickim. Tymczasem ukazało się polskojęzyczne wydanie książki kierowanej do młodych ludzi, mającej w racjonalny i naukowy sposób objaśnić podstawowe mechanizmy funkcjonowania świata. Prof. Richard Dawkins napisał ilustrowaną „biblię” ateisty. Z jakim skutkiem?



Publikacja Dawkinsa „Magia rzeczywistości – skąd wiemy co jest prawdziwe” ukazała się nakładem Wydawnictwa CiS w naprawdę pięknej oprawie graficznej – na kredowym papierze, ze zszytym grzbietem i w twardej oprawie. Tym, co wyróżnia książkę jest nie tylko tekst, ale także sugestywne, wielobarwne ilustracje, a czasem wręcz „infografiki”, które celują do młodzieży. Ich autorem jest Dave McKean – uznany i nagradzany artysta. Ilustrował m.in. wizje Stephena Kinga. Faktycznie, obrazy są silną stroną tomu. Zaskakująca, świeża technika grafik, soczystość barw, i celność przesłania doskonale korespondująca z towarzyszącym tekstem, świetnie się nawzajem uzupełniają i domykają.
 
Skoro już nieco zacząłem komplementować prof. Dawkinsa, pora na uszczegółowienie wrażeń. To pierwsza książka naukowca skierowana do młodzieży. Próba dotarcia do nowego odbiorcy z, w zasadzie, identycznym przesłaniem znanym z poprzednich jego książek i artykułów. Idea zamyka się w stwierdzeniu, że Boga nie ma (nie wydarzają się też żadne nadnaturalne zjawiska), a światem rządzą tylko i wyłącznie naukowe prawidła. Mimo to, jego zdaniem, świat jest miejscem „magicznym” – rozumianym, jako wprawiający w zachwyt czy głęboko poruszającym, „który sprawia, że człowiekowi chce się żyć”. Ot, tyle i aż tyle.
 
Dawkins co prawda stwierdza, że na wszystkie kardynalne pytania odpowiedzieć się nie da, ale spowodowane jest to tylko niedostatkami aparatu naukowego, który sukcesywnie się rozwija. I w pewnym momencie na nierozwiązane pytania otrzymamy odpowiedź. Tego naukowiec jest pewien.
 
Obala i można odnieść wrażenie, że wyśmiewa cytowane święte księgi licznych, dawnych kultur (każdy rozdział poprzedzony jest odpowiedzią na postawione w tytule rozdziału pytanie wg sparafrazowanych tekstów religijnych) i proponuje jedyne prawdziwe rozwiązania oparte o „czyste” naukowe rozumowanie. W ten sposób mierzy się z dwunastoma pytaniami, wśród których są następujące: kim był pierwszy człowiek? czym jest Słońce? czy jesteśmy sami? kiedy i jak wszystko się zaczęło?
 
Zatrzymajmy się na tym ostatnim. "Według wszystkich współcześnie akceptowanych +modeli+ Wszechświata, w Wielkim Wybuchu zaczął się nie tylko nasz świat – zaczęło się w nim wszystko, również czas i przestrzeń. Nie wymagajcie jednak ode mnie, bym to wyjaśnił. Nie jestem kosmologiem i sam tego wszystkiego do końca nie pojmuje" - pisze.
 
Gdy przeczytałem ten ustęp, poczułem, że złapałem Dawkinsa na chwili słabości porównywalnej wręcz do stanu Jamesa Bonda z najnowszej ekranizacji. Obu panów łączy co prawda nadal zabójcza skuteczność, ale pojawia się jednak pewne zwątpienie i świadomość, że może jednak nie da się zakończyć każdej misji z pełnym powodzeniem (Bond) lub wyjaśnić naukowo absolutnie wszystkiego (Dawkins) – bo jak opisać, zrozumieć to, co był przed narodzinami czasu, gdy nie istniało nic a zarazem wszystko?
 
W książce, zapewne ze względu na wiek autora, pojawia się mnóstwo wątków autobiograficznych. Są wspomnienia z dzieciństwa (podobnie jak w najnowszej odsłonie cyklu z 007), które mają zapewne na celu ocieplenie i przybliżenie autora do czytelników. Ciekaw jednak jestem, jak ci zareagują takie porównanie: "Ludzie, którzy śmieją się w głos, słysząc, że ktoś zmienił dynię w karetę, i którzy doskonale wiedzą, że nie da się wyczarować z jedwabnego szala królika, przyjmują za dobrą monetę opowieść o tym, że żydowski prorok zmienił wodę w wino (…)".
 
Zastanawiam się tylko, czy w ten sposób Dawkins przekona do siebie i, oczywiście, swoich teorii dominujących w naszym kraju katolików i czy musi faktycznie czynić takie zestawienia, mogące wywołać mieszane uczucia. Wszak Kościół katolicki nie potępia teorii Darwina. Już Pius XII 70 lat temu stwierdził, że ma sprzeczności między ewolucją a nauką wiary o człowieku. Oczywiście, z pewnymi zastrzeżeniami.
 
Trzeba przyznać, że Dawkins jest bezkompromisowy i politycznie niepoprawny. Nie ogląda się za siebie. Może jest w tym jakiś sposób? Może dzięki takiej nieprzejednanej postawie przekona kogoś choć do części swoich poglądów? Książka ta to obowiązkowa lektura dla wszystkich ciekawych świata i… otwartych, nie tylko młodzieży. Dawkins w materiale promującym wydawnictwo na YouTube ma nadzieję, że będzie czytane wspólnie przez rodziny, co ponownie skłania mnie do porównania z ilustrowanym wydaniem Biblii. Gorąca dyskusja po każdym rozdziale – gwarantowana!
 
Autor: Szymon Zdziebłowski
Źródło: http://www.naukawpolsce.pap.pl

Tagi: nauka, ewolucja, kościół, Biblia, Darwin, badania, eksperyment, doświadczenia, lab, laboratorium, laboratoria
Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Informacje dnia: Świąteczne zakupy ze sztuczną inteligencją Fińskie owoce leśne naturalną bronią na superbakterie Przez sztuczne oświetlenie starsze osoby nie mogą spać Tereny zielone w miejscu zamieszkania zmniejsza ryzyko choroby serca Dziś rząd zajmie się ustawą o powołaniu Agencji Badań Medycznych Co drugi Polak ma zbyt wysoki poziom cholesterolu Świąteczne zakupy ze sztuczną inteligencją Fińskie owoce leśne naturalną bronią na superbakterie Przez sztuczne oświetlenie starsze osoby nie mogą spać Tereny zielone w miejscu zamieszkania zmniejsza ryzyko choroby serca Dziś rząd zajmie się ustawą o powołaniu Agencji Badań Medycznych Co drugi Polak ma zbyt wysoki poziom cholesterolu Świąteczne zakupy ze sztuczną inteligencją Fińskie owoce leśne naturalną bronią na superbakterie Przez sztuczne oświetlenie starsze osoby nie mogą spać Tereny zielone w miejscu zamieszkania zmniejsza ryzyko choroby serca Dziś rząd zajmie się ustawą o powołaniu Agencji Badań Medycznych Co drugi Polak ma zbyt wysoki poziom cholesterolu

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Job24 Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA Mlodym Okiem Polski Instytut Rozwoju Biznesu Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja Instytut Lotnictwa EuroLab

Szanowny Czytelniku!

 
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
 
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
 

Newsletter

Zawsze aktualne informacje