Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Strona główna Nowe technologie

Internet Semantyczny - komputery coraz więcej rozumieją

 Komputery, dla których ludzki język był niezrozumiały, dzięki Internetowi Semantycznemu zaczynają zdobywać "wiedzę" i samodzielnie wyciągać wnioski. W sieci już pojawiają się aplikacje wykorzystujące takie możliwości - opowiada informatyk z Uniwersytetu Łódzkiego.

"Obecnie w Internecie mamy do czynienia z ogromną ilością informacji, których nie jesteśmy w stanie przetworzyć. Jeśli do 2003 r. ludzkość wytworzyła 5 eksabajtów informacji (eksabajt to 10 do potęgi 18 bajtów, czyli miliard GB), to teraz 5 eksabajtów informacji tworzonych jest co dwa dni. Google indeksuje ponad 40 mld stron internetowych. Pojawia się więc problem z docieraniem do informacji" - mówi w rozmowie dr Marcin Skulimowski z Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Łódzkiego.


"Chińczyk bez problemu odpowie na pytanie dotyczące chińskiego tekstu, który właśnie przeczytał. Osoba, która nie zna chińskiego może co najwyżej w tym tekście wyszukać jakiś znak bądź ciąg znaków - i tak działają dzisiejsze wyszukiwarki" - porównuje dr Skulimowski. Tak więc na razie wyszukiwarki pokazują linki do stron, na których znajdują się poszukiwane ciągi znaków. Użytkownik musi sam wchodzić na poszczególne strony i sprawdzać, czy o taki kontekst użycia tych słów mu chodziło.

 

"Kiedy wpisujemy w wyszukiwarkę hasło +wakacje nad morzem+, chcielibyśmy otrzymać listę konkretnych ofert, a nie strony, które takie sformułowanie mają użyte w treści" - podkreśla badacz. Aby komputery skuteczniej przetwarzały informacje, informatycy zaczynają opisywać zasoby Internetu w sposób dla nich zrozumiały. Wykorzystywane są tym celu tzw. ontologie będące reprezentacjami fragmentów rzeczywistości. Składają się one z definicji klas (np. klasy "Matka" i "Kobieta") i relacji między nimi (np. klasa "Matka" zawiera się w klasie "Kobieta").

 

"Obecny Internet to system dokumentów połączonych ze sobą linkami. A w Internecie Semantycznym zrozumiałymi dla komputerów relacjami połączone będą konkretne zasoby o określonych typach. Zarówno o relacjach, jak i o zasobach komputery będą mogły wnioskować" - wyjaśnia dr Skulimowski. Dla człowieka oczywiste jest, że zdanie +Ala jest matką Tomka+ opisuje pewną relację między dwiema osobami. Okazuje się, że informację o tym, można zapisać w sposób zrozumiały dla komputerów wykorzystując język RDF (ang. Resource Description Framework). Dzięki temu z pomocą ontologii komputer będzie mógł wnioskować i odkrywać nową wiedzę np. że +Ala jest kobietą+ oraz, że +Tomek jest synem Ali+. Co więcej, komputer będzie wiedział o której Ali mowa i że nie każda osoba w Internecie o imieniu Ala to ta sama Ala. „Dane zapisane w języku zrozumiałym dla komputerów otwierają przed nimi zupełnie nowe możliwości” - uważa informatyk.

 

Powstają już aplikacje, które korzystają z takich danych. Na wielu stronach Wikipedii po prawej stronie znajdują się tzw. infoboksy zawierające najważniejsze informacje związane z przeglądanym hasłem. W przypadku osób znajdziemy tam np. zdjęcie, datę i miejsce urodzenia, zawód, odznaczenia. Dane z infoboksów są już zapisywane w języku RDF. Powstaje w ten sposób tzw. DBpedia – „semantyczna” wersja Wikipedii. W DBpedii znajdują się już miliardy stwierdzeń w języku RDF, które komputery mogą łatwo analizować i przeszukiwać. Dzięki temu możemy np. wyszukać osoby urodzone w Warszawie w 1951 r. "Na razie pytania można zadawać tylko w specjalnym języku, ale jesteśmy coraz bliżej lepszych rozwiązań" - przyznaje dr Skulimowski.

 

Innym przykładem aplikacji, która zwraca konkretne odpowiedzi, a nie linki do stron jest testowana właśnie wyszukiwarka Facebook Graph Search. Dzięki niej na Facebooku można wśród swoich znajomych np. wyszukać osoby, które mieszkają w danym mieście i lubią chodzić po górach. Co ważne takie zapytanie zapisywane jest w języku naturalnym. "To jest namiastka tego, do czego dążymy w skali całego Internetu" - komentuje dr Skulimowski.

 

Aplikacją semantyczną staje się też wyszukiwarka Google. Dzięki ogromnej bazie wiedzy Google Knowledge Graph, oprócz tradycyjnych wyników wyszukiwania w postaci linków zwracane są też konkretne informacje. Na razie rozwiązania te są dostępne przede wszystkim w wersji angielskiej oraz w kilku innych językach. Ale kiedy w wyszukiwarkę wpiszemy np. "Uniwersytet Łódzki", po prawej stronie pojawiają się podstawowe dane o uniwersytecie m.in. logo, adres i lokalizacja na mapie.

 

Technologie stworzone dla Internetu Semantycznego wykorzystali również amerykańscy naukowcy ze szpitala w Cincinnati, którzy próbowali odszukać genetyczne przyczyny chorób sercowo-naczyniowych. Mieli do dyspozycji kilka różnych baz danych z różnymi informacjami np. na temat genów, chorób oraz ich symptomów. Tradycyjne wyszukiwanie podejrzanych genów wymagałoby dużego nakładu pracy związanego z „ręczną” integracją informacji pochodzących z tych baz danych. A to oczywiście wymaga dużo czasu. Naukowcy postąpili jednak inaczej tzn.: zintegrowali ze sobą informacje pochodzące z różnych baz danych zapisując je w przyjaznym komputerom języku RDF. Dzięki temu maszyny mogły łatwo przetwarzać zgromadzone tam informacje. W ten sposób powstał "ranking" genów, które mogą odgrywać rolę w konkretnych schorzeniach kardiologicznych. Okazało się, że technologie semantyczne mogą znaleźć zastosowanie nie tylko w przeszukiwaniu zasobów w Internecie.

 

"W Internecie jest teraz tak dużo informacji, że Internet Semantyczny to w zasadzie jedyna droga. Dążymy do stworzenia globalnej bazy danych na skalę całego Internetu, dzięki której będziemy mogli wyszukiwać konkretne informacje, a nie ciągi znaków. Być może prawdziwa rewolucja informacyjna jest dopiero przed nami…" - podsumowuje dr Skulimowski.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Tagi: informatyka, internet semantyczny, lab, laboratorium, laboratoria
Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

znajdz nas na fcb
Informacje dnia: Potwierdzono - składniki diety mogą powodować migreny Biomarkery prognostyczne postępów cukrzycy Białe wino może zwiększać ryzyko czerniaka Dawne antybiotyki we współczesnej terapii Garść orzechów chroni przed wieloma chorobami Czynnościowa rola białek Potwierdzono - składniki diety mogą powodować migreny Biomarkery prognostyczne postępów cukrzycy Białe wino może zwiększać ryzyko czerniaka Dawne antybiotyki we współczesnej terapii Garść orzechów chroni przed wieloma chorobami Czynnościowa rola białek Potwierdzono - składniki diety mogą powodować migreny Biomarkery prognostyczne postępów cukrzycy Białe wino może zwiększać ryzyko czerniaka Dawne antybiotyki we współczesnej terapii Garść orzechów chroni przed wieloma chorobami Czynnościowa rola białek

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Warszawskie Stowarzyszenie Biotechnologiczne (WSB) „Symbioza” Obywatele Nauki NeuroSkoki Biomantis Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA BIOOPEN 2016 QDAY Mlodym Okiem Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja „Pomiędzy naukami – zjazd fizyków i chemików” WIMC WARSZAWA 2016 Konferencja Biomedyczna Projektor Jagielloński Instytut Lotnictwa EuroLab