Najlepszy studencki projekt robotyczny zostanie sfinansowany
Studenci z Rzeszowa mają szansę na zrealizowanie pomysł.
|
Zamknij X
|
Wiralowe filmiki o tym, jak przygotować lody na śniegu, to – zdaniem naukowców – dobry pomysł na zimową zabawę i okazja do popularyzacji nauki. Lody rzeczywiście się udają, a powody tłumaczy w rozmowie z PAP dr Karolina Kwaczyński, chemiczka analityczka z Uniwersytetu Łódzkiego. Odradza jednak dodawanie śniegu jako składnika deseru.
Śmietanka kremówka, żółtka i dodatki, takie jak cukier wanilinowy, kakao czy owoce – to wszystko należy zabrać ze sobą na świeże powietrze (do wyboru: na dwór lub na pole), a potem wymieszać i uzyskać pyszne lody własnej roboty. Tak przynajmniej twierdzą autorzy filmików umieszczanych w mediach społecznościowych. Lody kręcone na śniegu – w jakich warunkach to się uda, czy to śnieg chłodzi masę lodową, po co komu do tego wszystkiego sól i dlaczego do takich lodów nie można dodawać śniegu, nawet takiego, który świeżo spadł do naszego ogrodu?
- Do przygotowania takich lodów niezbędna jest metalowa miska – nie szklana ani plastikowa. Materiał ten charakteryzuje się wysoką przewodnością cieplną, co pozwala na szybkie odprowadzanie ciepła z masy lodowej na zewnątrz – tłumaczy dr Kwaczyński.
Jak wyjaśnia, miska sprawdzi się lepiej niż metalowy garnek, który ma zbyt grube dno. Im cieńsze ścianki naczynia, tym szybciej zachodzą zjawiska fizyczne, a przecież nikomu się nie uśmiecha stanie na mrozie i długotrwałe mieszanie choćby najpyszniejszej masy…
Największym naukowym trikiem jest sól – wsypywana oczywiście na śnieg, a nie do lodów do środka… Musimy sobie znaleźć miejsce, gdzie śnieg jest świeży, najlepiej puszysty - bo wtedy najlepiej zachodzą fizyczne zjawiska (to bardziej fizyka niż reakcje chemiczne). Znalezione miejsce, które będzie stanowiło „gniazdko” na miskę, posypujemy je solą i dopiero wtedy wkładamy miskę. Dodajemy składniki – najlepiej, jeśli one są też wcześniej schłodzone i mieszamy, mieszamy, mieszamy… - tak długo, aż otrzymamy kremową masę lodową.
- Jeśli rozsypiemy na śniegu zwykłą kuchenną sól, czyli chlorek sodu (NaCl), to zakłóci ona krystalizację lodu. Gdy sól styka się ze śniegiem, wówczas obniża temperaturę zamarzania wody – z zera stopni nawet do minus 15–20 stopni Celsjusza. Oznacza to, że lód się rozpuszcza, ale lody zamarzają nawet szybciej, niż gdybyśmy włożyli je do zamrażarki. Pod wpływem zimna tłuszcze ze śmietany krystalizują, a ciągłe mieszanie napowietrza mieszankę; dzięki temu proces zachodzi szybciej – zapewnia dr Karolina Kwaczyński.
Dodaje, że rozpuszczona sól utrudnia cząsteczkom wody uporządkowanie się w regularną strukturę kryształów lodu. Aby lód się stopił, potrzebna jest energia do rozerwania wiązań między jego cząsteczkami. Energia ta pochodzi z otoczenia, w wyniku czego jej temperatura spada — dlatego nasza masa w misce tak szybko zamarza.
Chemiczka z UŁ prowadziła m.in. badania dotyczące zanieczyszczeń w suplementach diety. Jako ekspertka od zanieczyszczeń zdecydowanie odradza stosowanie śniegu jako składnika takiej zabawy.
- Nawet jeśli nam się wydaje, że świeży śnieg jest czyściutki, to musimy pamiętać o zanieczyszczeniu powietrza różnymi związkami - takimi jak metale ciężkie, azotany, siarczany, sadze z węgla, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne z paliw, a nawet bakterie takie jak E. coli. Mogą też zawierać mikroplastik – wylicza chemiczka.
Podkreśla, że zanieczyszczenia te pozostają niewidoczne gołym okiem, nawet w śniegu zebranym w pozornie czystych miejscach.
Naukowczyni przyznaje, że w przeszłości dzieci jadły lody ze śniegu z dodatkami smakowymi – znamy takie historie z opowieści babć i dziadków. Współcześnie jednak sytuacja jest inna i zdecydowanie nie można tego polecić ani najmłodszym, ani starszym smakoszom lodów. Podobne ryzyko dla zdrowia niesie próbowanie smaku sopli lodu, choćby zrywanych z drzew w głębokim lesie czy z własnej działki. Zawarte w nich zanieczyszczenia będące produktami spalin z aut czy pochodzące z fabryk oraz obecny wszędzie mikroplastik może stanowić poważne zagrożenie, którego skutki odczulibyśmy w dłuższej perspektywie. A bezpośrednich „rewolucji” żołądkowych mogą przysporzyć bakterie.
Nie jest to tylko kwestia sezonowa. Zanieczyszczenia znajdują się nie tylko w śniegu, ale osadzają się również na ziołach, z których można potem robić suplementy. Urbanizacja postępuje i nie zawsze to, co „eko”, wolne jest od szkodliwych substancji. Jak podkreśla badaczka, zioła, warzywa czy owoce warto uprawiać w ogródkach czy na działkach oddalonych od dróg, a na pewno myć przed spożyciem.
Studenci z Rzeszowa mają szansę na zrealizowanie pomysł.
Sieć mózgowa SCAN, która łączy myślenie z ruchem,.
Poinformowali badacze na łamach „Nature Communications”.
Pracami Rady pokieruje minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Instytucje tłumaczą zasady przedłużania umów.
Wynika z najnowszych badań publikowanych przez „Health Psychology”.
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.
Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.
Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:
dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,
dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,
pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.
Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.
Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.
Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
Recenzje