Gen odporności na wirusy spokrewnione z HIV
Na razie ochronna rola genu, nazwanego w skrócie FEZ1, została potwierdzona w badaniach na komórkach hodowanych w laboratorium.
Badacze z Cold Spring Harbor Laboratory zaobserwowali, że nadmierna aktywność tego genu w komórkach szczurzych w dużym stopniu blokowała rozwój zakażenia wirusem białaczki mysiej, ale również zakażenia HIV.
Obydwa wirusy należą do grupy tzw. retrowirusów, które posiadają materiał genetyczny w postaci RNA (a nie DNA). Z tego powodu po wniknięciu do komórek gospodarza retrowirusy muszą najpierw przepisać informację o swoich genach z RNA na DNA. W tym celu wykorzystują enzymy i inne cząsteczki obecne w zakażonych komórkach. Wirusowy DNA jest następnie w postaci kompleksu z innymi cząsteczkami wirusa transportowany do jądra komórkowego, gdzie zostaje włączony do DNA gospodarza. Wówczas zaczyna się produkcja nowych cząstek wirusowych.
Ta integracja z DNA komórkowym powoduje m.in., że wirusa HIV tak trudno pozbyć się z organizmu chorego.
Jak wykazały najnowsze badania, retrowirusy mogły wnikać do komórek szczurzych z nadaktywnym genem FEZ1 i przepisywać swoje RNA na DNA. Później jednak kompleks z DNA wirusowym nie był w stanie wniknąć do jądra komórkowego i włączyć się do DNA gospodarza.
Badacze przypuszczają, że białko zapisane w genie FEZ1 hamuje właśnie transport tego kompleksu do jądra.
"Mamy nadzieję, że lepsze poznanie mechanizmu działania tego białka pomoże opracować nowe leki do walki z wirusem HIV" - komentuje prowadzący badania dr Stephen Goff.
PAP
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje