Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Ceramika
Strona główna Edukacja
https://www.omnitip.pl/
Labro na dole

O szpiczaku w badaniach obrazowanych często świadczą „dziury w kościach”

Aż 70 proc. pacjentów chorych na szpiczaka plazmocytowego zgłasza bóle kostne i kostno-stawowe. W efekcie chorzy latami są rehabilitowani lub przyjmują leki przeciwbólowe, zanim wykonane zostaną badania obrazowe ujawniające „dziury w kościach” – twierdzi prof. Iwona Hus.

Specjalistka wyjaśnia, że szpiczak plazmocytowy jest nowotworem złośliwym układu chłonnego, najczęściej zlokalizowanym w szpiku kostnym, choć możliwe jest występowanie ognisk pozaszpikowych. Wywodzi się z komórek plazmatycznych, odpowiedzialnych za wytwarzanie przeciwciał. Nie jest dziedziczny. Mutacje prowadzące do jego rozwoju są nabyte, a nie przekazywane genetycznie.

– Choroba dotyczy zwykle osób po 60. roku życia – twierdzi w informacji przekazanej PAP prof. Iwona Hus, kierownik Kliniki Hematologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie. – Zdarzają się jednak pacjenci młodsi, nawet około trzydziestki. Częściej chorują mężczyźni.

Częstym problemem jest zbyt późne wykrycie choroby, gdyż u co trzeciej osoby przez długo czas może ona przebiegać bezobjawowo. To poważny problem, gdyż późna diagnoza utrudnia leczenie, jak też pogarsza stan chorego.

– Choroba może zrujnować organizm. Po pierwsze, niszczy kości, prowadząc do patologicznych złamań, porażeń nerwów i deformacji. Po drugie, upośledza odporność, co naraża na ciężkie infekcje. Po trzecie, może doprowadzić do niewydolności nerek, czasem wymagającej dializoterapii. Dlatego leczenie wymaga współpracy hematologów, nefrologów, radioterapeutów, ortopedów i specjalistów leczenia bólu – wyjaśnia specjalistka.

Najczęstsze objawy szpiczaka plazmocytowego wynikają z uszkodzenia kości. – Aż 70 proc. pacjentów chorych na szpiczaka plazmocytowego zgłasza bóle kostne i kostno-stawowe. W efekcie chorzy latami są rehabilitowani lub przyjmują leki przeciwbólowe, zanim wykonane zostaną badania obrazowe ujawniające „dziury w kościach”, ogniska osteolizy – ostrzega prof. Hus.

Co zatem powinno zaniepokoić? – Często pierwszym sygnałem jest niedokrwistość, wykryta w rutynowej morfologii. Pacjent trafia do lekarza z anemią, wyklucza się niedobory żelaza czy witaminy B12, a diagnoza pojawia się dopiero po badaniu szpiku – twierdzi hemtoonkolożka. – Dlatego osoby po 50-60. roku życia powinny raz w roku wykonywać podstawowe badania, przede wszystkim morfologię krwi, analizę funkcji nerek, a także stężenie elektrolitów w surowicy krwi.

Szpiczak ma stadium przednowotworowe. – Jest to tzw. gammapatia monoklonalna o nieokreślonym znaczeniu (MGUS). Polega na pojawieniu się w organizmie klonu komórek wytwarzających jedno patologiczne białko, tzw. białko monoklonalne. Zanim rozwiną się objawy choroby, jego stężenie stopniowo rośnie, a prawidłowych przeciwciał jest coraz mniej, co zwiększa podatność na infekcje – wyjaśnia prof. Hus.

Leczenie szpiczaka jest coraz bardziej skuteczne; w ostatnich latach znacznie zwiększyła się pula dostępnych leków. - Postęp w leczeniu tej choroby jest spektakularny – większy niż w jakiejkolwiek innej jednostce hematologicznej. Kiedy zaczynałam pracę, mediany przeżycia wynosiły około 3 lat, a jakość życia pacjentów była fatalna. Obecnie wielu chorych żyje 7–10 lat i dłużej, a szpiczak zaczyna przypominać chorobę przewlekłą, którą można u większości chorych długoterminowo kontrolować – przekonuje specjalistka.

Jej zdaniem największą rewolucję stanowi immunoterapia. – Mamy do dyspozycji przeciwciała monoklonalne, przeciwciała bispecyficzne, przeciwciała monoklonalne sprzężone z lekiem cytostatycznym, terapie CAR-T (genetycznie modyfikowane limfocyty T) oraz stosowane wcześniej inhibitory proteasomów i leki immunomodulujące. Każdy z tych leków ma inny mechanizm działania, co umożliwia stosowanie leków w schematach skojarzonych, terapię wieloetapową i wydłużanie życia pacjenta – zaznacza.

Jedną z ostatnio wprowadzonych, bardzo skutecznych metod immunoterapii, jest przeciwciało monoklonalne sprzężone z lekiem cytostatycznym (belantamab mafodotin). – Ten swoisty „pocisk sterowany” rozpoznaje komórkę szpiczakową i dostarcza do niej cytostatyk, który niszczy ją od środka. Lek zarejestrowany jest w krajach Unii Europejskiej już od drugiej linii leczenia. W Polsce aktualnie jest w procesie refundacyjnym – dodaje prof. Hus.

Bardzo ważny jest dostęp do leków o różnych mechanizmach działania, ponieważ szpiczak jest chorobą przewlekłą i nieuleczalną. – Jeśli w pierwszej linii użyto leku immunomodulującego, a pojawiła się na niego oporność, to kolejny schemat nie może się na nim opierać. Na szczęście wachlarz terapii dostępnych w Polsce jest duży i w praktyce rzadko dochodzimy do momentu, w którym nie ma już możliwości leczenia – twierdzi hemtaonkolożka.

Niestety nawrót szpiczaka jest na ogół nieuchronny. – Jednak okresy remisji mogą trwać wiele lat. Część terapii jest ciągła, co dodatkowo kontroluje rozrost komórek nowotworowych. Pacjent pozostający w programie lekowym ma zazwyczaj ocenę stanu zdrowia co 2–3 cykle leczenia, co oznacza kontrolę co 1–3 miesiące. Dzięki temu możemy szybko reagować na jakiekolwiek sygnały progresji – zapewnia prof. Iwona Hus. (PAP)

Źródło: pap.pl

 


Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Informacje dnia: Olbrzymie ilości danych o Wszechświecie z wód Morza Śródziemnego Nowe organizmy są odkrywane szybciej niż kiedykolwiek wcześniej Skutki ekspozycji na mikroplastik przechodzą z ojca na syna Statyny pomagają wszystkim cukrzykom Zanieczyszczenie powietrza może mieć związek z wyższym ryzykiem depresji O szpiczaku w badaniach obrazowanych często świadczą „dziury w kościach” Olbrzymie ilości danych o Wszechświecie z wód Morza Śródziemnego Nowe organizmy są odkrywane szybciej niż kiedykolwiek wcześniej Skutki ekspozycji na mikroplastik przechodzą z ojca na syna Statyny pomagają wszystkim cukrzykom Zanieczyszczenie powietrza może mieć związek z wyższym ryzykiem depresji O szpiczaku w badaniach obrazowanych często świadczą „dziury w kościach” Olbrzymie ilości danych o Wszechświecie z wód Morza Śródziemnego Nowe organizmy są odkrywane szybciej niż kiedykolwiek wcześniej Skutki ekspozycji na mikroplastik przechodzą z ojca na syna Statyny pomagają wszystkim cukrzykom Zanieczyszczenie powietrza może mieć związek z wyższym ryzykiem depresji O szpiczaku w badaniach obrazowanych często świadczą „dziury w kościach”

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Job24 Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA Mlodym Okiem Polski Instytut Rozwoju Biznesu Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Bioszkolenia Geodezja Instytut Lotnictwa EuroLab

Szanowny Czytelniku!

 
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
 
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
 

Newsletter

Zawsze aktualne informacje