Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Niespodzianka

Naukowy styl życia

Nauka i biznes

Strona główna Informacje

Większość naukowców jest zgodna, że mamy wkład w ocieplenie

Większość naukowców jest zgodna co do tego, że globalne ocieplenie zachodzi m.in. za sprawą człowieka, i że od czasów rewolucji przemysłowej znacznie przyspieszyło. Część pozostaje jednak sceptyczna, zwłaszcza wobec naszej roli w tym procesie.

Pojęcie "efekt cieplarniany" oznacza wzrost temperatury Ziemi wywołany obecnością gazów cieplarnianych w jej atmosferze. Atmosfera składa się z azotu, tlenu, dwutlenku węgla, jak też - w mniejszej ilości - pary wodnej, metanu, wodoru, ozonu, związków azotu i siarki czy pyłów. Cała ta warstwa chroni mieszkańców Ziemi przed promieniowaniem i sprawia, że przy powierzchni Ziemi zatrzymuje się duża część promieniowania cieplnego od Słońca. Naturalny efekt cieplarniany uważa się za korzystny dla życia - bez niego średnia temperatura na Ziemi wynosiłaby ok. minus 19 st. C. Obecnie wynosi zaś 14–15 st. C.

Efekt cieplarniany może się nasilić, jeśli do atmosfery trafi nadprogramowa ilość gazów cieplarnianych, np. pochodzących ze źródeł naturalnych lub emitowanych przez człowieka. "To trochę tak, jakby okładać dom styropianem" - tłumaczył fizyk atmosfery z Instytutu Geofizyki Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Szymon Malinowski, po ogłoszeniu 1. części Piątego Raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC). "Jeśli zwiększymy tę izolację, to przy stałej dostawie ciepła temperatura w domu rośnie. Tak samo jest przy powierzchni Ziemi. Kontynuowane emisje gazów cieplarnianych oznaczają, że będziemy tę izolację pogrubiać, co spowoduje ogrzanie i zmiany we wszystkich komponentach systemu klimatycznego" - mówił.

Do najważniejszych gazów cieplarnianych emitowanych przez ludzi należą dwutlenek węgla i metan, pochodzące głównie ze spalania paliw kopalnych, rolnictwa, chowu bydła i wylesiania. Jak ustalili naukowcy, stężenie gazów cieplarnianych (a zwłaszcza CO2) w atmosferze zaczęło wyraźnie wzrastać od czasów rewolucji przemysłowej w XVIII w. "Z paleodanych wynika, że w ciągu ostatnich 50 mln lat historii Ziemi koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze spadała: z około 3 tys. ppm. (3 cząsteczek CO2 na milion cząsteczek powietrza) do ok. 300 ppm. My jednak zwiększyliśmy to do 400 ppm. To oznacza, że jeden milion lat (zmian stężenia CO2 - PAP) odrabiamy w 5 lat!" - podkreśla fizyk morza z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie, dr hab. Jacek Piskozub.

Uważa się, że emisje gazów cieplarnianych przyspieszają. Jednak duża część związanego z tym ocieplenia może uchodzić naszej uwadze, gdyż nie nagrzewa atmosfery. Ponad 93 proc. energii ocieplenia powoduje ogrzanie oceanów, zwłaszcza wierzchniej warstwy wód. "Co sekundę wody oceanów dostają energię równą energii czterech bomb atomowych, jakie spadły na Hiroshimę" - mówił w październiku w Warszawie prof. Hans Schellnhuber z Potsdam Institute for Climate Impact Research. Na ogrzanie atmosfery idzie zaledwie 2,3 proc. energii ocieplenia, kontynenty pochłaniają jej 2,1 proc., lodowce i czapy lodowe - 0,9 proc., arktyczny lód morski - 0,8 proc., a lądolody Grenlandii i Antarktydy - po 0,2 proc.

"Ogromna ilość zmian w tym systemie (klimatycznym - PAP) jest bez precedensu, w skali od dziesięcioleci do tysiącleci" - zauważa fizyk chmur, prof. Szymon Malinowski.

"To prawda, że zmiany klimatu zachodziły zawsze, i to znacznie większe niż obecnie. Jak choćby zmiany temperatur powierzchni Ziemi zachodzące przez ostatnie 20 tys. lat, kiedy Ziemia była chłodniejsza niż dziś średnio o 4 st. Wtedy były tu czapy lodowe, a północną Polskę czy Nowy Jork przykrywał lądolód gruby na 2 km. Gdzie indziej przebiegały granice stref klimatycznych, gdzie indziej znajdowała się linia brzegowa oceanów i pustynie. To była inna Ziemia. Bywało też znacznie cieplej, np. w czasach dinozaurów, kiedy średnia temperatura Ziemi była ok. 5 st. wyższa niż obecnie" - opowiadał fizyk i dziennikarz, dr Marcin Popkiewicz, na warszawskim spotkaniu "Klimat, polski węgiel a negocjacje klimatyczne COP19 – jak pogodzić interesy Polski i świata?".

"Kiedy wychodziliśmy z epoki lodowcowej, temperatura ziemi rosła i przez 10 tys. lat klimat był stabilny. Potem rozkwitła nasza cywilizacja, ale nadal panowały stabilne warunki klimatyczne i linia brzegowa, wzdłuż której można było budować miasta i porty. Ostatnio coś jednak poszło w górę, a wykres zmian przypomina kij hokejowy. Przez kilka tysięcy lat temperatura spadała, ale nagle wystrzeliła w górę o ok. 1 st. C." - dodał fizyk.

Według autorów najnowszego raportu IPCC prawdopodobieństwo, że za globalne ocieplenie odpowiada ludzka aktywność, wynosi 95 proc. Są też sceptycy twierdzący, że udział człowieka w ociepleniu jest nieznaczny. Komitet Nauk Geologicznych PAN w opublikowanym w lipcu 2009 stanowisku ws. zagrożenia globalnym ociepleniem podkreśla, że naturalną cechą klimatu jest jego zmienność, a wszelkie zmiany zachodzą w cyklach o różnej długości, wywoływanych przez czynniki pozaziemskie, regionalne i lokalne. Ilość gazów cieplarnianych w atmosferze wzrastała okresowo już podczas dawniejszych ociepleń, jeszcze przed pojawieniem się na Ziemi człowieka - przypominali naukowcy w swoim stanowisku.

Geolodzy z PAN zwracali też uwagę, że szczegółowe badania klimatu prowadzone są od stosunkowo niedawna i obejmują tylko część Ziemi. "Dlatego należy bezwzględnie zachować daleko idącą powściągliwość w przypisywaniu człowiekowi wyłącznej, czy choćby tylko dominującej odpowiedzialności za zwiększoną emisję gazów cieplarnianych, gdyż prawdziwość takiego twierdzenia nie została udowodniona. (...) Tłumaczenie zjawisk przyrodniczych, oparte na jednostronnych obserwacjach, bez uwzględniania wielości czynników decydujących o konkretnych procesach w geosystemie, prowadzi z reguły do nadmiernych uproszczeń i błędnych wniosków" - czytamy w raporcie.

Naukowców sceptycznych wobec wpływu człowieka na zmiany klimatu skupia powstały w 2007 r. Nongovernmental International Panel on Climate Change (NIPCC). W marcu 2008 grupa ta opublikowała podsumowanie swojego raportu (- sam raport nie był wówczas dostępny), którego celem miało być niezależne zbadanie literatury naukowej i ocena przyczyn zmian klimatu. Autorzy publikacji kwestionowali wiarygodność raportów IPCC sugerując np., że wykorzystywane do ich przygotowania publikacje z recenzowanych czasopism nie muszą być miarodajne i wiarygodne.

Źródło: www.pap.pl




Tagi: efekt cieplarniany, lab, laboratorium, Ziemia, atmosfera
Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Recenzje




Nowe spojrzenie na terapię chorób nerek
11-07-2018

Nowe spojrzenie na terapię chorób nerek

Uwaga naukowców zmagających się z chorobami nerek skupiona jest na komórkach macierzystych ale badane są także pozakomórkowe pęcherzyki uwalniane przez te komórki.

Hamburgery sprzyjają astmie
11-07-2018

Hamburgery sprzyjają astmie

Spożywanie pokarmów typu fast food, a zwłaszcza hamburgerów sprzyja astmie i innym chorobom alergicznym – informuje pismo „Respirology”.

Nawigacja budynków dla niewidomych
11-07-2018

Nawigacja budynków dla niewidomych

Prostą w obsłudze nawigację wewnątrz budynków, mającą ułatwić osobom niewidomym i słabo widzącym samodzielne dotarcie do celu zaprojektowali studenci Politechniki Łódzkiej.

Innowacyjne leki przeciw gruźlicy
11-07-2018

Innowacyjne leki przeciw gruźlicy

Rosnąca oporność na stosowane obecnie antybiotyki to jeden z najbardziej palących problemów związanych ze światową epidemią gruźlicy (ang. tuberculosis, TB).

Informacje dnia: Life Science Open Space już w październiku w Krakowie Nowe spojrzenie na terapię chorób nerek Nowy lek daje nadzieje na skuteczną walkę z zespołem Retta Hamburgery sprzyjają astmie Komercyjny potencjał mikroskopijnych glonów Rosnący poziom oceanów to bilionowe straty Life Science Open Space już w październiku w Krakowie Nowe spojrzenie na terapię chorób nerek Nowy lek daje nadzieje na skuteczną walkę z zespołem Retta Hamburgery sprzyjają astmie Komercyjny potencjał mikroskopijnych glonów Rosnący poziom oceanów to bilionowe straty Life Science Open Space już w październiku w Krakowie Nowe spojrzenie na terapię chorób nerek Nowy lek daje nadzieje na skuteczną walkę z zespołem Retta Hamburgery sprzyjają astmie Komercyjny potencjał mikroskopijnych glonów Rosnący poziom oceanów to bilionowe straty

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Job24 Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA Mlodym Okiem Polski Instytut Rozwoju Biznesu Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja Instytut Lotnictwa EuroLab

Szanowny Czytelniku!

 
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
 
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
 

Newsletter

Zawsze aktualne informacje