Część leków na nadciśnienie może zwiększać ryzyko poważnego przebiegu COVID-19
Poważne powikłania płucne u niektórych pacjentów z COVID-19 mogą mieć związek ze stosowaniem przez nich leków na nadciśnienie z grupy inhibitorów konwertazy angiotensyny oraz blokerów receptora angiotensyny – ocenia amerykański badacz w pracy opublikowanej online w piśmie „Journal of Travel Medicine”.
Zarówno koronawirus SARS-CoV, który wywołał epidemię w latach 2002-2003, jak i najnowszy koronawirus SARS-CoV-2, który wywołuje COVID-19, łączą się z konwertazą angiotensyny 2 (ACE2), enzymem obecnym na powierzchni komórek nabłonka dolnych dróg oddechowych. W ten sposób dostają się do płuc zakażonych osób.
Część pacjentów zakażonych tymi wirusami jest szczególnie podatna na ciężki przebieg infekcji i wystąpienie niewydolności oddechowej po 10-14 dniach. Wiadomo, że są to osoby w podeszłym wieku, częściej mężczyźni oraz pacjenci z różnymi współistniejącymi chorobami, w tym nadciśnieniem tętniczym, niewydolnością serca, cukrzycą, przewlekłą chorobą nerek czy przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP).
Prof. James Diaz z LSU Health New Orleans School of Public Health uważa, że leki oddziałujące na konwertazę angiotensyny 2, jak również blokery receptora dla angiotensyny, stosowane m.in. w leczeniu nadciśnienia tętniczego i niewydolności serca, mogą zwiększać ryzyko ciężkiego przebiegu infekcji koronawirusami.
„Inhibitory konwertazy angiotensyny oraz blokery receptora angiotensyny są lekami rekomendowanymi dla pacjentów z chorobami sercowo-naczyniowymi, w tym po zawale serca, z nadciśnieniem tętniczym, a także dla chorych na cukrzycę i z przewlekłą chorobą nerek” - przypomina prof. Diaz. Wielu starszych pacjentów zakażonych SARS-CoV-2 stosuje te leki każdego dnia.
Jak zaznacza specjalista, badania prowadzone na zwierzętach wykazały, że dożylne podawanie inhibitorów konwertazy angiotensyny prowadzi do zwiększenia ilości tego białka w płucach.
„Ponieważ osoby leczone inhibitorami konwertazy angiotensyny lub blokerami receptora angiotensyny mają w płucach zwiększoną liczbę cząsteczek ACE2, do których przyłącza się białko S koronawirusa, mogą być jednocześnie bardziej narażone na poważny przebieg choroby wywołanej SARS-CoV-2” - tłumaczy prof. Diaz.
Jego zdaniem wsparciem dla tej hipotezy mogą być wyniki ostatniej analizy przeprowadzonej w grupie 1 099 chińskich pacjentów z COVID-19 potwierdzonym testami laboratoryjnymi. Wykazała ona, że u pacjentów z nadciśnieniem, choroba wieńcową serca, cukrzycą i przewlekłą chorobą nerek, COVID-19 ma cięższy przebieg. Wszyscy oni spełniają kryteria potrzebne do włączenia terapii inhibitorami ACE lub blokerami receptora angiotensyny (sartanami), podkreśla ekspert.
Zdaniem prof. Diaza jednym z czynników chroniących dzieci przed cięższym przebiegiem COVID-19 może być mniejsza liczba cząsteczek ACE2 w dolnych drogach oddechowych, przez co koronawirusy beta (do których należą SARS-CoV oraz SARS-CoV-2) nie mają ułatwionej drogi wnikania do płuc. Drugim czynnikiem może być większa liczba u najmłodszych przeciwciał skierowanych oryginalnie przeciwko koronawirusom alfa, które powodują zwykłe przeziębienie, często występujące u dzieci. Mogą one wykazywać krzyżowe powinowactwo również do cząsteczek koronawirusów beta i szybciej je neutralizować.
Specjalista rekomenduje przeprowadzenie dalszych badań, które pozwolą zweryfikować, czy terapia inhibitorami ACE oraz blokerami receptora angiotensyny może zwiększać ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19.
Dopóki nie pojawią się wyniki tych badań pacjenci zażywający leki z obu grup z powodu chorób układu krążenia nie powinni na własną rękę przerywać terapii, ostrzega prof. Diaz. Najlepsze co mogą zrobić to unikać podczas epidemii COVID-19 tłumów, zgromadzeń, spotkań grupowych oraz osób z infekcjami oddechowymi, w celu zminimalizowania zakażenia.
Źródło: pap.pl
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje