Złamane i szczęśliwe serca – również w medycynie
Nazwa choroby opisanej po raz pierwszy w 1990 roku pochodzi z języka japońskiego i oznacza naczynie służące do połowu ośmiornic. W ostrym stanie lewa komora serca przypomina bowiem taki właśnie przekrzywiony dzban z węższą szyjką.
„Jeden fragment lewej komory serca kurczy się bardzo mocno, inny jest rozdęty jak dzban i przestaje funkcjonować. Zadziwiające jest, że po kilku dniach, czasem tygodniach, choroba ustępuje i nie pozostawia w mięśniu sercowym śladów. Nie oznacza to jednak, że pacjent nie wymaga w tym okresie żadnego leczenia” – podkreśla dr hab. med. Marcin Fijałkowski, ordynator Oddziału Szybkiej Diagnostyki Kardiologicznej w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku na łamach portalu Po Dyplomie.
Takotsubo – rozpoznanie i leczenie
Dr Fijałkowski wyjaśnia, że pacjent, który trafia w stanie ostrym do szpitala, ma objawy zawału, zmiany w badaniu EKG, podwyższony poziom enzymów sercowych i biomarkerów, duszność lub podobne do bólów wieńcowych dolegliwości w klatce piersiowej – ale koronarografia, czyli ocena naczyń wieńcowych nie pokazuje żadnych zmian. Powinien jednak trafić na intensywną terapię, bo „w ostrej fazie mogą wystąpić powikłania identyczne jak w prawdziwym zawale”.
„Zespół takotsubo może przebiegać w łagodny sposób, ale może też powodować liczne powikłania. Najczęstszym jest ostra niewydolność serca. Może również dojść do obrzęku płuc, wstrząsu kardiogennego, zaburzeń rytmu serca. W skrajnych sytuacjach – do pęknięcia ściany lewej komory” – wylicza prof. Marcin Grabowski z I Katedry i Kliniki Kardiologii WUM.
Takotsubo rozpoznaje się u 1–3 proc. pacjentów, którzy trafiają do szpitala z podejrzeniem zawału serca. I choć, jak stwierdza dr hab. Monika Budnik z Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medyczniego, nie ma specyficznych zaleceń, jeśli chodzi o leczenie, to postępuje się jak w przypadku niewydolności serca.
„Konieczne jest także leczenie przeciwkrzepliwe do momentu ustąpienia zaburzeń kurczliwości. W pierwszej fazie choroby tzn. w ciągu pierwszych 48–72 godzin pacjent wymaga hospitalizacji. Później postępowanie zależy od tego, jak szybko powraca funkcja lewej komory” – zaznacza specjalistka.
Takotsubo – nazwa i przyczyny
Za zespołem złamanego serca stoi najczęściej silny wstrząs psychiczny lub fizyczny, choć nie zawsze musi być związany z negatywnymi emocjami: utratą bliskiej osoby, zerwaniem związku, przeżytym kataklizmem czy przegraną drużyny, której się kibicuje. W Japonii wiele przypadków obserwowano np. po trzęsieniach ziemi. Czasem takotsubo ma związek z bardzo pozytywnym wydarzeniem, np. ślubem czy dużą wygraną. Dlatego pojawiła się alternatywna nazwa – zespół szczęśliwego serca.
W większości przypadków pacjentami są kobiety (90 proc.), głównie w wieku pomenopauzalnym, choć zdiagnozowano go również u wcześniaka urodzonego w 28. tygodniu ciąży.
W 2015 roku w rejestrze pacjentów prowadzonych przez ośrodek w Zurychu odnotowano 1750 przypadków, ale eksperci wskazują, że dane mogą być niedoszacowane, bo wciąż kwalifikuje się tę dolegliwość jako zawał serca, a „brak zmian w koronarografii tłumaczy się np. tym, że skrzeplina się rozpuściła”.
„Żeby prawidłowo postawić diagnozę, należy w ciągu pierwszej doby od pojawienia się objawów wykonać badanie echokardiograficzne. A nie zawsze tak się dzieje” – wskazuje dr hab. Monika Budnik z I Katedry i Kliniki Kardiologii WUM.
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje