Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X

Naukowy styl życia

Nauka i biznes

Strona główna Informacje

Tłumy widzów przed polskimi stoiskami na brukselskim forum

Przy polskich stoiskach goście mogli się na przykład dowiedzieć, jak z dwóch baniek mydlanych zrobić wirującą karuzelę albo dlaczego styropianowe piłki nie staczają się po równi pochyłej.

Fizycy z Politechniki Warszawskiej, Lech Nowicki i Jacek Jagielski, dwojąc się i trojąc, w kilku językach opowiadali zasłuchanej publiczności o tajemniczych kulach, które nie chcą się staczać mimo grawitacji. "Magnes?" - pytali zwiedzający i podejrzliwie zaglądali pod stół.

"Wczoraj był tu pewien Włoch, który nie mógł rozgryźć, o co w tym chodzi. Podobno całą noc się głowił. Dziś rano przyszedł i powiedział, że już wie. Daliśmy mu w nagrodę jedną z naszych kul" - mówi Nowicki.

Cała tajemnica polega na przesunięciu środka ciężkości, w wyniku czego siła grawitacji jest za słaba, by spowodować staczanie się kuli.

Owe tajemnicze styropianowe kule, niektóre o średnicy kilkudziesięciu centymetrów, produkowane są w Niemczech, ale fizycy nie wiedzą, jakie jest ich pierwotne przeznaczenie. "Nie zdołaliśmy się dowiedzieć. Musi to być niemiecki sekret narodowy" - mówi Jagielski.

W pokazach brali też udział zaproszeni do Brukseli gimnazjaliści ze wsi Kamionka Wielka pod Nowym Sączem, gdzie rozpoczęła się Zielona Akcja. Wcześniej zwiedzali miasto i okolicę. "Byliśmy na Starówce, w kilku muzeach, ale najbardziej podobały mi się symulator samolotu i symulator jazdy rowerem po linie w Technopolis, takim muzeum nauki" - opowiada Kacper Biernat.

Ostatniego dnia forum z grupą osób, w której znaleźli się również gimnazjaliści z Kamionki oraz organizatorzy Zielonej Akcji, Festiwalu Nauki i Pikniku Naukowego spotkał się europejski komisarz ds. badań Janez Potocznik.

Podczas spotkania Potocznik podkreślał poparcie Unii dla międzynarodowej współpracy i mobilności naukowców - pod warunkiem, że czyni się to z myślą o ich powrocie do kraju.

"Drenaż mózgów może być przez chwilę korzystny dla bogatszych krajów, ale na dłuższą metę jest szkodliwy dla obu stron. W ramach Unii Europejskiej mówimy o kooperacji, nie o imigracji. Każdy rodzaj mobilności naukowej jest pożyteczny, ale robienie biedniejszego kraju jeszcze biedniejszym nie ma żadnego sensu" - przekonywał.

"Jestem świadomy tego, że niektóre kraje Unii Europejskiej mają mniejszy potencjał naukowy niż inne. Ich problem to konkurencyjność w ramach Unii, jednak nadrzędnym celem jest stymulowanie do konkurencyjności, a nie zniechęcanie do niej. Chodzi o to, żeby dobrzy stawali się jeszcze lepsi i żeby Unia jako całość była konkurencyjna na światowym rynku" - tłumaczył.

Podczas spotkania z gimnazjalistami z Kamionki prof. Magdalena Fikus wręczyła komisarzowi bochen chleba. Komisarz, nieco zdezorientowany, pytał, czy ma ten chleb zjeść. Usłyszał, że to symbol i wyraz szacunku, a chleb i tak się nie nadaje do jedzenia, bo przywieziono go z Polski tydzień temu.

"Europa może stać się konkurencyjna na światowym rynku jedynie inwestując w gospodarkę opartą na wiedzy" - mówił Potocznik, zamykając w piątek brukselskie forum.

Jak uznał Potocznik, "europejskim paradoksem" jest to, że mimo iż Europa przoduje w "produkcji" wiedzy, to jednak pozostaje w tyle w jej zastosowaniach. "Musimy położyć nacisk na +trójkąt wiedzy+, czyli na edukację, badania naukowe i innowacyjność" - podkreślił.

Forum Nauka w Społeczeństwie 2005 poświęcone było wymianie doświadczeń w dziedzinie popularyzowania nauki, a także dyskusji na temat roli nauki i naukowców w społeczeństwie i gospodarce Unii Europejskiej.

Równolegle zaprezentowano 40 przykładowych projektów popularyzujących naukę lub podnoszących kwestie społeczne związane z nauką, które realizowane są w Unii Europejskiej. Trzy przedstawione inicjatywy z Polski to warszawski Festiwal Nauki, Zielona Akcja i Piknik Naukowy Radia BIS.

Na spotkaniu podkreślano, że popularyzacja nauki bardzo rzadko ma formę dialogu. Zwykle jest to monolog naukowca lub popularyzatora, skierowany do biernej publiczności. Powstają jednak różne inicjatywy, które próbują temu przeciwdziałać - takie jak festiwale nauki lub wiedeński projekt zapraszania naukowców do galerii miejskich, żeby wyniki swoich badań przedstawiali w formie atrakcyjnej graficznie we współpracy z artystami.

Ze wstępnych badań Eurobarometru, dotyczących postrzegania nauki, przeprowadzonych na 31 tys. osób powyżej 15. roku życia z 25 krajów Unii Europejskiej, wynika, że większość młodych ludzi zainteresowana jest nauką, ale zarazem nauka przedstawiana w szkole oceniana jest jako nudna.

W mediach jest dużo doniesień naukowych z USA, a niewiele z Europy. Jak mówił podczas forum Michel Classen z Komisji Europejskiej, który przedstawiał wstępne wyniki Eurobarometru, dzieje się tak być może dlatego, że nauka europejska ma mniejszą siłę przebicia ze względu na różnorodność języków, przez co "krajobraz językowy europejskich mediów jest pofragmentowany".

Zainteresowanie nauką w krajach Unii wśród badanych wynosi 30 proc. i jest niższe niż w USA, gdzie wynosi 45 proc.

Wielu spośród badanych nie ufa nowym technologiom lub zdobyczom genetyki (pytano konkretnie o żywność genetycznie zmodyfikowaną), ale zarazem wierzy w pozytywną rolę nauki w przyszłości. Szczególnie duże zaufanie do nauki daje się zauważyć w nowych krajach Unii.

Uczestnicy forum zgodnie narzekali, że szkoła osłabia w dzieciach ciekawość świata. Mówiono o konieczności uleczenia systemu szkolnictwa i potrzebie przedstawiania nauki w sposób atrakcyjny.

Podczas forum zainaugurowano również portal internetowy o nazwie SINAPSE (Scientific INformAtion for Policy Support in Europe), znajdujący się pod adresem: europa.eu.int/sinapse. Ma on służyć wspólnej dyskusji pomiędzy naukowcami i decydentami na temat polityki wspierania badań naukowych w UE.

PAP - Nauka w Polsce, Krzysztof Łapiński

Skomentuj na forum


Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Recenzje




Pływanie zmniejsza ryzyko zgonu
02-12-2016

Pływanie zmniejsza ryzyko zgonu

Pływanie, uprawianie aerobiku i sportów rakietowych związane jest z mniejszym prawdopodobieństwem zgonu z różnych przyczyn.

znajdz nas na fcb
Informacje dnia: Stypendia naukowe dla wybitnych młodych naukowców Nanomateriały pomagają w oczyszczaniu wody Pływanie zmniejsza ryzyko zgonu Męska płodność na poziomie molekularnym 16 mln euro dla naukowców zajmujących się żywnością Innowacyjne cewniki medyczne Stypendia naukowe dla wybitnych młodych naukowców Nanomateriały pomagają w oczyszczaniu wody Pływanie zmniejsza ryzyko zgonu Męska płodność na poziomie molekularnym 16 mln euro dla naukowców zajmujących się żywnością Innowacyjne cewniki medyczne Stypendia naukowe dla wybitnych młodych naukowców Nanomateriały pomagają w oczyszczaniu wody Pływanie zmniejsza ryzyko zgonu Męska płodność na poziomie molekularnym 16 mln euro dla naukowców zajmujących się żywnością Innowacyjne cewniki medyczne

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Warszawskie Stowarzyszenie Biotechnologiczne (WSB) „Symbioza” Obywatele Nauki NeuroSkoki Biomantis Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA BIOOPEN 2016 QDAY Mlodym Okiem Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja „Pomiędzy naukami – zjazd fizyków i chemików” WIMC WARSZAWA 2016 Konferencja Biomedyczna Projektor Jagielloński Instytut Lotnictwa EuroLab