Walka z bioterroryzmem wyzwaniem w badaniu żywności
"Nutragenomika dotyczy powiązań miedzy profilem genetycznym danego człowieka i sposobem odżywiania, bo nie jesteśmy jednakowi, mamy w związku z tym możliwość różnego metabolizmu różnych związków, które dostarczamy z żywnością" – tłumaczy Borawska. Badania kodu genetycznego człowieka, enzymów, białek pozwolą dobrać dietę tak, aby była jak najmniej szkodliwa dla konkretnej osoby. Na Zachodzie już działają instytuty prowadzące takie badania, w Polsce w tej dziedzinie badania dopiero się zaczynają.
Według Borawskiej społeczeństwo ma wciąż za małą wiedzę na temat tego, co jemy i jaki wpływ ma to na nasze zdrowie. Jako przykład podała nadmierne jedzenie przez małe dzieci chipsów, których w ogóle nie powinny jeść, bo zawierają szkodliwe substancje. Ostrzegała też przed spożywaniem żywności z folii, np. mięsa sprzedawanego na tackach z wkładkami, w których znajdują się substancje konserwujące. "Przed spożyciem należy taką żywność dokładnie umyć" – dodała. Nie powinniśmy się natomiast obawiać produktów pakowanych w folię próżniowo.
Prof. Regina Olędzka z Zakładu Bromatologii Akademii Medycznej w Warszawie uważa, że ważnym wyzwaniem są dla bromatologów są nowe metody badania zakażeń żywności czy poznawanie możliwości wzbogacania żywności różnymi substancjami. "Mogą to być substancje dodawane, ale musi to służyć człowiekowi i jego zdrowiu" – dodała. Według niej żywność genetycznie modyfikowana w UE jest obecnie traktowana jako bezpieczna żywność, choć Unia się przed tym długo broniła.
"Musimy dbać o nasze rodzime odmiany roślin, które nie są modyfikowane genetycznie, np. gryka czy seler korzeniowy posiadają substancje o działaniu przeciwnowotworowym, a te same produkty zmienione genetycznie tych właściwości już nie mają" – podkreśliła Borawska.
W ocenie dr hab. Jerzego Bertranda z Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii w Warszawie, istnieje duże prawdopodobieństwo działań terrorystycznych wymierzonych w człowieka poprzez żywność, jednocześnie nastawionych na straty w przemyśle spożywczym i gospodarce.
Bertrand uważa, że wszyscy powinni być uczuleni na ochronę żywności, bo same przepisy w tym zakresie nie wystarczą. W Polsce nie było ataku terrorystycznego poprzez żywność, ale zdarzały się w USA, gdy celowo bakteriami zatruto sałatki w jednym barze, aby zdezorganizować przeprowadzenie wyborów lokalnych - powiedział Bertrand.
PAP - Nauka w Polsce, Izabela Próchnicka
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje