Słuchawki przylegające do... skroni
W przeciwieństwie do tradycyjnych słuchawek, sprzęt nowej generacji nie wprawia w drgania błony bębenkowej. Nie narażają zatem uszu na zbyt głośne dźwięki, nie nadwerężają słuchu i nie powodują jego osłabienia. Poza tym, nie zakrywając uszu, słuchawki te nie blokują dopływu innych dźwięków. Dlatego można jednocześnie słuchać muzyki i tego, co dzieje się w otoczeniu.
Słuchawki nowej generacji kosztują 14 i pół tysiąca jenów, czyli równowartość 400 złotych. Są przeznaczone do przenośnych odtwarzaczy dźwięku, ale w nieodległej przyszłości mają zostać przystosowane do wykorzystania w telefonach komórkowych.
IAR
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Wyniki najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne.
Otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony...
Coraz częściej diagnozowana jest u dziec.
COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia
Sześć lat od wybuchu pandemii COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia.
Badacze przeanalizowali diagnozy schizofrenii u dzieci i młodzieży...
Liczba nowych diagnoz w Polsce pozostaje stabilna,.
Analiza głosu z użyciem AI może wspierać diagnostykę chorób serca
Sztuczna inteligencja może znaleźć zastosowanie w diagnostyce.
Sześć milionów Polaków choruje na przewlekłe choroby płuc
Powiedziała PAP dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska.










Recenzje