"Wędka technologiczna" pomoże zarabiać na polskich wynalazkach
Lubińska szacuje, że w 2007 roku na realizację tego programu potrzeba 900 mln złotych. "O taką kwotę będę walczyć" - zaznacza. Jak zapewnia, w rządzie może liczyć na poparcie i zrozumienie w tej sprawie. "Teraz pozostaje mi tylko przekonać posłów" - dodaje.
W kolejnych latach budżet tego programu - w ramach środków z budżetu państwa - byłby coraz większy, np. w 2008 roku - 1,2 mld złotych, a rok później 1,5 mld złotych. Do tego co roku dochodziłyby jeszcze pieniądze z UE oraz fundusze przekazywane przez przedsiębiorców.
Według danych przytoczonych przez Lubińską, w krajach Europy Zachodniej prace badawcze w trzech czwartych są finansowane ze środków prywatnych, a tylko w jednej czwartej z funduszy publicznych. "W Polsce jest zupełnie odwrotnie. U nas trzy czwarte, to publiczne pieniądze, a finansowanie prywatne praktycznie nie istnieje, ponieważ firmy nie dają na ten cel pieniędzy" - wyjaśnia.
Zdaniem Lubińskiej, dla pełnej realizacji "Wędki technologicznej" konieczne jest stworzenie polskiego funduszu, który dysponowałby środkami przeznaczonymi na zakładanie nowych podmiotów gospodarczych z udziałem badaczy. Wtedy np. ośrodki badawcze mogłyby otrzymywać dywidendy za przekazanie firmie opracowanej przez swoich pracowników naukowych licencji na własność.
"Potrzebny jest fundusz, który będzie wspierał powstawanie takich spółek, by można było wreszcie zarabiać na polskich wynalazkach" - podkreśla.
Lubińska uważa, że sukcesem będzie, jeśli za trzy lata uda się w Polsce wprowadzić w całości budżet zadaniowy, czyli "zarządzanie pieniędzmi publicznymi przez odpowiednie zhierarchizowanie i wyznaczenie celów".
Informuje, że w najbliższy wtorek do uzgodnień międzyresortowych będą przekazane opracowania dotyczące metodyki budżetu zadaniowego. Dane statystyczne wskazują, że w Polsce przypadają średnio 2 patenty na 1 mln mieszkańców, podczas gdy w Czechach jest to 10, a na Węgrzech - 18. Tylko jeden procent naszego eksportu jest oparty o wysoką technologię, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych - aż 40 proc.
PAP - Nauka w Polsce, Małgorzata Patynek
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje