Naukowcy pracują nad nowymi lekami nasennymi
U gryzoni, psów i ludzi niedobory tych hormonów lub zaburzenia w ich działaniu przyczyniają się do rozwoju narkolepsji. Jest to schorzenie neurologiczne, charakteryzujące się nagłym, niekontrolowanym zapadaniem w sen, które od normalnego zasypiania różni się tym, że chory od razu wchodzi w fazę REM (charakteryzującą się marzeniami sennymi i szybkimi ruchami gałek ocznych). Do tej pory naukowcy uważali jednak, że blokowanie czynności oreksyn nie byłoby dobrym sposobem na leczenie bezsenności. Obserwacje chorych z narkolepsją sugerowały bowiem, że działające w ten sposób leki mogłoby dawać niebezpieczne skutki uboczne w postaci katapleksji, czyli nagłej utraty napięcia mięśniowego. Poza tym badacze nie mieli do dyspozycji związków wystarczająco dobrze hamujących receptory dla oreksyn.
Teraz zespołowi naukowców z Holandii, Szwajcarii i Chin udało się wywołać senność u psów, gryzoni oraz ludzi, dzięki zastosowaniu doustnego inhibitora receptorów dla oreksyny A i B. Co ważne, ani u ludzi, ani u zwierząt nie wywoływał on objawów katapleksji.
W każdym przypadku związek blokujący receptory oreksyn podawano w aktywnej fazie cyklu okołodobowego, tzw. fazie czuwania. Okazało się, że skutecznie pokonuje on barierę krew-mózg, prowadząc do spadku czujności i pojawienia się objawów senności.
Jak podkreślają autorzy pracy, zastosowany przez nich inhibitor wywoływał lepszy efekt nasenny i dawał mniej skutków ubocznych, niż inne leki stosowane w terapii bezsenności. Ich zdaniem, odkrycie to może doprowadzić do powstania nowej grupy leków nasennych.
ONET
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje