Nanodetektor dymu
Nanodetektor dymu jest efektem prac badawczych zespołu naukowców z poznańskiego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, których działania koordynuje profesor Jerzy J. Langer, kierownik Pracowni Fizykochemii Materiałów i Nanotechnologii.
"Urządzenie jest nowoczesną, opartą na nanotechnologii, alternatywą dla dostępnych handlowo czujników dymu" - mówi prof. Langer. Nie zawiera substancji radioaktywnych, nie wysyła żadnego promieniowania.
Elementem aktywnym, wykrywającym pojawienie się dymu w otoczeniu czujnika, jest opracowany w śremskim laboratorium nanomateriał, zsyntetyzowany w postaci włókienek o średnicy 50-100 nanometrów. Nanometr to miliardowa część metra.
Nanowłókna reagują na pojawienie się lotnych związków chemicznych zawartych w dymie zmianą swych właściwości fizykochemicznych. Zmiany te są rejestrowane w postaci sygnału elektrycznego, dzięki czemu za pomocą elektronicznego układu, urządzenie sygnalizuje obecność niebezpiecznych substancji lotnych (dymu) w otoczeniu.
"Nasz detektor dymu jest jednym z najmniejszych na świecie" - zauważa prof. J. J. Langer. Aktywna część detekcyjna urządzenia liczy drobny ułamek milimetra kwadratowego i bez trudu mieści się na powierzchni łepka od szpilki.
Tego typu nowoczesne detektory można łączyć w skomplikowane systemy przeciwpożarowe nadzorowane przez odpowiednio zaprogramowany komputer. Innym zastosowaniem nanodetektora dymu, jest możliwość monitorowania przestrzegania zakazu palenia tytoniu, np. w szkołach.KLG
PAP
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje