Krew aligatora lepsza niż antybiotyki
Wcześniejsze badania doktora Merchanta wykazały, że aligatory mają niezwykle silny układ odpornościowy, który różni się znacznie od ludzkiego. W przeciwieństwie do nas, aligatory potrafią zwalczać wirusy, bakterie i grzyby, z którymi nigdy wcześniej się nie zetknęły. Zdaniem naukowców to ewolucyjne przystosowanie tych zwierząt do szybkiego gojenia ran, które są dla tych terytorialnych zwierząt codziennością. We współpracy z kolegami z Uniwerytetu Stanowego w Luizjanie doktor Merchant izolował leukocyty oraz aktywne białka tych komórek układu odpornościowego z próbek krwi amerykańskich aligatorów.
W testach laboratoryjnych już bardzo małe ilości ekstraktu tych białek były w stanie zabić wiele gatunków bakterii, w tym odporne na metycylinę szczepy gronkowca złocistego. Te groźne bakterie coraz częściej wymykają się spod kontroli, stają się odporne na dostępne antybiotyki i wywołują zakażenia wewnątrzszpitalne, przyczyniając się w sumie do tysięcy zgonów każdego roku.
Aligatorze białka zabiły również sześć z ośmiu różnych szczepów Candida albicans, wywołującego drożdżycę. We wcześniejszych badaniach wykazano także, iż białka te pomagają zwalczać wirusa HIV.
Autorzy badań pracują teraz nad poznaniem dokładnej struktury chemicznej białek, chcą też sprawdzić które z nich są najskuteczniejsze w zabijaniu różnych mikrobów. Podejrzewają, że krew aligatora zwiera co najmniej cztery obiecujące substancje.
Jak naukowcy poznają już dokładną budowę tych związków, można będzie opracować na ich bazie przeciwbakteyjne i przeciwgrzybicze, takie jak tabletki i kremy. Wydaje się, że związki te będą skuteczne zwłaszcza w leczeniu powierzchniowym, między innymi wrzodziejących stóp cukrzyków, co zapobiegałoby niekontrolowanymi infekcjom i konieczności amputacji kończyn. Podobnie, maści takie mogłyby być stosowane u pacjentów z rozległymi oparzeniami, tak aby zapobiegać potencjalnym infekcjom, zanim rany się nie zagoją.
Merchant sugeruje aby pożyteczne białko nazwać aligacyną. Jeżeli dalsze badania okażą się mieć równie obiecujące wyniki, lekarstwa stworzone na bazie aligatorzej krwi mogą trafić na półki aptek za 7 do 10 lat. Zanim tak się stanie autor pracy odradza przygotowywanie domowych leków na bazie nieprzetworzonej krwi.
PAP / Onet.pl
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje