Uniwersytet Jagielloński wzbogacił się o cenny zbiór 25 tys. motyli
Muzeum Zoologiczne UJ posiada już zbiory naukowe, w których znajduje się
już ok. 500 tys. okazów motyli. Dzięki darowi Pierre'a Boyera kolekcja
powiększy się o dodatkowe 25 tys. motyli z Ameryki Południowej, Azji
Południowej, Australii i Oceanii oraz krajów basenu Morza Śródziemnego.Jak w rozmowie z zapowiedział dr Rafał Garlacz z Muzeum Zoologicznego UJ, wśród najciekawszych okazów, które będą zaprezentowane na wystawie w Collegium Novum UJ będzie można zobaczyć największe motyle świata, np. z rodziny pawicowatych. "To są potężne ćmy o rozpiętości skrzydeł dochodzącej do 30 cm" - opowiadał biolog. Dodał, że prezentowane będą również tzw. motyle rajskie - duże motyle z Azji południowo-wschodniej, które ze względu na ich rzadkość są już hodowane na wielkich farmach motyli. "Jest też rewelacyjna kolekcja ciem z rodziny niedźwiedziówkowatych z Gujany Francuskiej" - powiedział naukowiec.
Motyle, które muzeum otrzymało to materiały naukowe, nie kolekcjonerskie. "Posiadają informację m.in. o tym, gdzie czy przez kogo zostały zebrane i w jakim środowisku, wobec czego mogą służyć do opracowań naukowych, a nie są tylko ładnymi motylkami, które mogą sobie oglądać zwiedzający"- wyjaśnił rozmówca i dodał, że na takich egzemplarzach można prowadzić badania taksonomiczne, systematyczne, ekologiczne czy geograficzne - służące porównaniom między różnymi rejonami świata. "Motyle to liczna w gatunki grupa. Jeśli znajdujemy jakieś zależności pomiędzy różnymi gatunkami motyli, to często możemy transponować te informacje na inne zwierzęta. Motyle są używane jako grupa modelowa" - zaznaczył ekspert.
Jak poinformował dr Garlacz, na świecie jest 150 tys. opisanych gatunków motyli, z czego zaledwie 25 tys. to motyle dzienne, a reszta to ćmy. Naukowiec dodał, że cały czas pozostaje jednak bardzo wiele nieopisanych gatunków. Np. w ciągu 20 lat pracy dr hab. Tomasz Pyrcz z Muzeum Zoologicznego UJ badał grupę motyli z Andów i opisał ok. 500 nowych taksonów, dzięki czemu liczba opisanych gatunków tych owadów z tamtego rejonu wzrosła dwukrotnie.
"Potrafimy obserwować Księżyc, podbijamy Księżyc, a tak naprawdę nie wiemy, co wokół nas żyje. Odkrywanie nowych gatunków też jest ważne. (...) A wśród motyli jeszcze są ogromne białe plamy" - podkreśla dr Garlacz.
Jak poinformowano na stronie UJ, Pierre Boyer jest francuskim lepidopterologiem amatorem, o rozległej wiedzy z zakresu systematyki, ekologii i etologii owadów. Jest pasjonatem przyrody, zorganizował kilkadziesiąt ekspedycji naukowych w nieznane zakątki świata. Jest twórcą jednego z największych prywatnych zbiorów motyli na świecie.
12 maja, w dniu Święta Uniwersytetu Jagiellońskiego, Pierre Boyer zostanie uhonorowany odznaką "Zasłużony dla Uniwersytetu Jagiellońskiego".
Źródło: http://www.naukawpolsce.pap.com.pl
Fot.: PAP/ Fotolia
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje