Wakacje najlepszym źródłem witaminy D
Zagraniczne wakacje w ciepłym klimacie mogą być kluczem do rozwiązania powszechnego u mieszkańców strefy klimatu umiarkowanego problemu niedoboru witaminy D - uważają naukowcy z Edynburga (Szkocja).Od lat wiadomo, że witamina D jest konieczna do prawidłowego rozwoju kości i utrzymania w dobrej kondycji całego układu kostnego. Jest powszechnie kojarzona z profilaktyką krzywicy i osteoporozy. W ostatnich kilku latach powstało jednak wiele badań, które potwierdzają jej korzystny wpływ także na układ odpornościowy, układ krążenia, a nawet układy nerwowy i rozrodczy. Udowodniono m.in., że obniża ona ciśnienie krwi, zmniejsza ryzyko chorób serca i zwiększa szanse na przeżycie raka. Jej niedobory mogą zaś prowadzić m.in. do stwardnienia rozsianego.
Jednak znakomita większość mieszkańców naszej planety cierpi na niedobory witaminy D. Szczególnie dotyczy to ludności żyjącej w klimacie umiarkowanym. Szacuje się, że w Polsce 90 proc. populacji ma zbyt niski poziom witaminy D w organizmie.
Głównym źródłem witaminy D jest słońce. Substancja ta syntetyzowana jest w skórze pod wpływem promieniowania UV. Jednak pokrycie zapotrzebowania na witaminę D bazując jedynie na energii słonecznej jest praktycznie niemożliwe. Na jej produkcję w skórze wpływają m.in. szerokość geograficzna, pora roku, stopień zachmurzenia i zanieczyszczenia powietrza, styl życia, stosowanie kremów z filtrem, pigmentacja skóry oraz wiek.
Drugim ważnym źródłem omawianej witaminy jest dieta. Produktami w nią bogatymi są np. tłuste ryby, żółtko jaja, sery żółte i mleko.
Rolnicy i emeryci
Naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu w czasie badań na częstością występowania stwardnienia rozsianego w jednym z regionów Szkocji - Orkney - i jego potencjalnym związkiem z wyjątkowo nasilonym wśród Szkotów niedoborem witaminy D z zaskoczeniem zauważyli, że mieszkający tu ludzie mają wyższe średnie stężenie witaminy D niż Szkoci kontynentalni. Najwyższe poziomy zaobserwowano zaś u rolników i osób po 60. roku życia.
Jak mówią autorzy, wynik ten bardzo ich zaskoczył, ponieważ normalnie to właśnie u osób starszych występują największe problemy z niedoborami witaminy D.
W przypadku rolników wyjaśnienie okazało się proste - były to osoby spędzające wiele godzin na świeżym powietrzu, wystawione na duże dawki promieniowania słonecznego. Po dokładnej analizie okazało się, że także za wysokim poziomem witaminy D w organizmach osób w podeszłym wieku stoi słońce: wśród emerytowanych mieszkańców Orkney jest bowiem wyjątkowo wysoki odsetek osób jeżdżących co najmniej raz w roku (a nierzadko także dwa razy do roku) na kilkutygodniowe wakacje do mocno nasłonecznionych krajów.
„Potwierdza to wyniki wcześniejszych badań sugerujących, że tradycyjne rolnictwo wiąże się z wyższymi poziomami witaminy D we krwi - mówi dr Emily Weiss, jedna ze współautorek pracy. - Znaczący wkład wakacji zagranicznych w pokrywaniu zapotrzebowania na tę witaminę także jest zgodny z wynikami innych badań brytyjskich, które dowodziły, że znaczenie wakacji w ciepłym klimacie jest kluczowe dla dostarczania organizmowi odpowiedniej dawki promieniowania UV potrzebnej do syntezy witaminy D”.
Jednocześnie naukowcy ustalili, że młodsze grupy wiekowe (nie będące rolnikami) - szczególnie ludzie około 40. roku życia - cierpią na silne niedobory witaminy D, których stawki były takie same, jak w innych rejonach Szkocji. Były to osoby w wieku produkcyjnym, większość dnia spędzające w pomieszczeniach zamkniętych i rzadko wyjeżdżające na wakacje za granicę.
Źródło: www.pap.pl
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje