Świeży materiał kostny najlepszym źródłem DNA
Analiza DNA to jedno z najefektywniejszych narzędzi w rękach antropologów i archeologów ostatniej dekady. Metody pozyskiwania starożytnego DNA i jego analizy są wciąż udoskonalane, jednak zespół francuskich i hiszpańskich badaczy zwrócił ostatnio uwagę na inny problem - degradację DNA w kościach przechowywanych od kilkudziesięciu lat w muzeach.
Wyniki badań porównawczych przeprowadzonych przez grupę naukowców kierowaną przez Evę-Marię Geigl z Instytutu Jacquesa Monoda na Uniwersytecie Paryskim wykazały, że standardowe metody konserwacji i przechowywania znalezisk kotnych w muzeach są najważniejszymi przyczynami znacznej degradacji DNA. Wyniki prac zostały opublikowane na łamach ostatniego wydania magazynu "Proceedings of the National Academy of Sciences". Badacze przeprowadzili analizę 247 próbek DNA pobranych z kości pochodzących z różnych stanowisk Europy i Bliskiego Wschodu. Najstarsze zabytki liczyły 50 tys. lat, najbardziej współczesne pochodziły zaledwie sprzed 600 lat. Ważnym czynnikiem wpływającym na stan zachowania cząstek DNA w materiale kostnym jest oczywiście czas, jaki upłynął od momentu złożenia kości w ziemi oraz warunków, w jakich przetrwała ona do odsłonięcia przez badaczy. Jednak najważniejszym czynnikiem jest stopień degradacji DNA, która rozpoczyna się po odsłonięciu kości. Spośród zabytków, które zostały świeżo odsłonięte w ramach ostatnio przeprowadzonych wykopalisk, grupie badawczej udało się uzyskać próbki DNA z 46 procent znalezisk, niezależnie od bezwzględnego wieku kości. Z grupy kości, które spędziły już kilkanaście lat poza swoją "rodzimą" warstwą archeologiczną, naukowcy zdołali ekstrahować DNA jedynie z 18 procent zabytków.
Koronnym przykładem stała się próba ekstrakcji DNA z fragmentów kostnych tura, które pochodzą sprzed 3200 lat i zostały odnalezione na jednym z francuskich stanowisk. Jeden z fragmentów odsłonięto zaledwie trzy lata temu - badacze pozyskali z niego próbkę DNA. Fragmenty tej samej kości odnaleziono również w 1947 r. i obecnie, po 50 latach od wykopalisk, naukowcom nie udało się trafić na ślad DNA w tej części kości. Badacze proponują, aby dotychczasowy proces wydobywania materiału kostnego, jego czyszczenia i przechowywania po wykopaliskach poddać szczegółowej obserwacji i zrewidować, tak aby zabytki kostne nie stawały się bezużyteczne po kilkunastu latach od wydobycia z ziemi.
ONET
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje