Czterech młodych naukowców będzie nas reprezentować w Pradze
Pierwsze trzy pierwsze miejsca zajęły prace Aleksandra Horawy (Warszawa), Michała Gumieli (Andrychów) i Rafała Kozika (Bielsko-Biała) oraz Arkadiusza Jankiewicza z Wałbrzycha.
Aleksander Horawa jako jedyny na świecie obalił ogłoszoną dwa lata temu w Internecie przez prof. Petera L. Clarka z University of Georgia hipotezę dotycząca niezmienników w skończonych przestrzeniach metrycznych. Dzięki jego pracy można lepiej zrozumieć to zagadnienie, co może pozwolić na udoskonalenie pomiarów przedmiotów o skomplikowanych kształtach.
Michała Gumielę i Rafała Kozika zainspirowały dziwne punkciki, widoczne na cyfrowych zdjęciach elektrowni w Fukushimie. Okazało się, że to ślady promieniowania jonizującego. Wykazali, że tanie matryce CCD i CMOS z kamer internetowych, aparatów fotograficznych czy telefonów komórkowych można wykorzystać do wykrywania i pomiaru dawki promieniowania. Odpowiedni program może zmienić telefon z wbudowaną kamerą w urządzenie ostrzegające przed niebezpiecznym promieniowaniem.Arkadiusz Jankiewicz dokonał pionierskich pomiarów zasięgu lotu pszczoły miodnej. Jego metoda analizy pyłku jest tania, prosta i nie szkodzi pszczołom. Dotychczas stosowane sposoby wymagały znakowania pszczół specjalną farbą czy przyczepiania miniaturowych nadajników i korzystania z radaru pogodowego NASA. Tymczasem analiza pyłku to sposób możliwy do wykorzystania w każdej pasiece. Dzięki niej pszczelarze mogą na przykład przemieścić ul, by uzyskać miód pochodzący z określonych roślin.
Dwa drugie miejsca zajęli Łukasz Skoczylas z Grodźca („Występowanie motyli dziennych (Lepidoptera: Rhopalocera) Pogórza Cieszyńskiego i Beskidu Śląskiego”) oraz Xavier Dobrzański z Wrocławia („Studia nad fauną motyli śródmieścia Wrocławia. Tinea translucens Meyrick, 1917 jako nowy dla Polski gatunek motyla”. Warto wspomnieć, że poczwarkę występującego raczej w krajach śródziemnomorskich motyla Xavier wypatrzył w ...supermarkecie, kupując tam karczochy.
Trzecie miejsca były aż cztery. Katarzyna Bieluń (Kościno) i Anna Fabich (Szczecin) dokonały syntezy niezwykłych, niewystępujących w naturze substancji – aminokwasowych cieczy jonowych. Te przypominające konsystencją miód, barwne ciecze mogą być nieszkodliwym, biodegradowalnym składnikiem kosmetyków – na przykład kremów czy szamponów. Jednak perspektywy wykorzystania cieczy jonowych są o wiele szersze – nadają się też do ekstrakcji metali szlachetnych i pierwiastków radioaktywnych oraz kontroli przeprowadzania reakcji chemicznych.
Bartłomiej Błeszyński ze Szczecina (praca „Wzmacnianie, analiza i przekształcanie na formę cyfrową sygnału elektromiograficznego (EMG)”) zbudował tanie i proste urządzenie umożliwiające badanie aktywności elektrycznej mięśni.
Mateusz Wilczek (Borówiec) badał „Wpływ podwyższonego stężenia CO2 na wzrost i przyrost biomasy części nadziemnej oraz na gęstość aparatów szparkowych na liściach grochu zwyczajnego (Pisum sativum L.). Jak wynika z jego pracy wyższe stężenie szkodliwego dla nas gazu sprzyja rozwojowi roślin, a także prowadzi do zmniejszenia liczby aparatów szparkowych, przez które przedostaje się on do liści.
Bartłomiej Zawalski z Warszawy w pracy „Powrót średnich” zajął się przede wszystkie tak zwaną średnią niby-arytmetyczną. Uprawiana przez Bartłomieja dziedzina matematyki pozwala przewidywać niektóre zjawiska, ale także demaskować praktyki banków, stosujących niekoniecznie korzystne dla klienta metody wyliczania średniego oprocentowania.
Przyznano także 4 nagrody za świetne plakaty prac. Oprócz laureata I nagrody Arkadiusza Jankiewicza dostali je: Monika Jelonek (Kraków) za pracę „Synteza nowych hydrofilowych pochodnych kobinamidu”.(chodzi o nowy lek mogący zastąpić nitroglicerynę w leczeniu chorych na serce), Karolina Klepacz (Łódź)- „Synteza oraz zastosowanie porfiryny jako bifunkcyjnego katalizatora w enancjoselektywnej reakcji utleniania związków karbonylowych w pozycji alfa" oraz młody matematyk Wojciech Nadara (Warszawa), autor pracy „Grafy k-dobre”.
A oto pozostali finaliści:
Tomasz Bażant z Gołuchowa oraz Ada Sobiś i Błażej Suszyński z Kalisza badali „Wpływ niecentrycznego położenia wału mieszadła łapowego oraz przegród na moc mieszania”.
Maciej Chmielarz z Mosiny zajął się „Zdolnością kiełkowania oraz żywotnością nasion buka zwyczajnego (Fagus silvatica) poddanych kriokonserwacji” - czyli przechowywaniem nasion w ciekłym azocie.
Robert Kupis (Słupsk) i Katarzyna Waliłko (Wierzbięcin) przedstawili pracę „Wierzba wiciowa Salix Viminalis jako jedno z alternatywnych źródeł energii”.
Magdalena Mróz (Strzelinko) i Karolina Pakuła (Słupsk) zademonstrowały ogrzewającą wodę roletę solarną "Solarblind 1.0".
Łukasz Niedziela (Kielce) zinwentaryzował drzewa i krzewy na Cmentarzu Starym w Kielcach - wskazując kandydatów na drzewa pomnikowe.
Aleksandra Rejmak (Puławy) zajęła się smakowitym problemem aktywności antyoksydacyjnej flawonoidów występujących w wybranych owocach.
Maria Szczepańska (Strzegom), porównała liczebność i różnorodność gatunkową geofitów na terenie parków miejskich w Strzegomiu i Świdnicy. Natomiast Kamil Szymczak (Lubin) sprawdził, w jakim stopniu i dlaczego jemioła pospolita (Viscum album L.) stresuje topole.
Konkurs Prac Młodych Naukowców Unii Europejskiej, w którym biorą udział laureaci konkursów krajowych, obejmuje nauki ścisłe, przyrodnicze, technikę, a od 2004 roku także nauki społeczne i ekonomiczne. Każdy kraj może zgłosić najwyżej trzy prace. Nie mogą one mieć więcej niż trzech autorów. Oprócz Europejczyków w konkursie biorą udział miedzy innymi reprezentanci USA i Chin.
Pierwsza edycja konkursu z roku 1989. Polscy reprezentanci, którzy biorą w nim udział od 1995 roku, od początku zdobywają czołowe lokaty.
Polskie eliminacje organizowane są przez Krajowy Fundusz na rzecz Dzieci (stowarzyszenie naukowców, lekarzy i studentów), pracujący od ponad 30 lat z utalentowanymi uczniami. To z inicjatywy stowarzyszenia młodzi naukowcy z Polski "weszli" do Unii Europejskiej parę lat wcześniej niż reszta kraju.
Jury polskich eliminacji, w skład którego wchodzą wybitni naukowcy z najlepszych polskich uczelni i instytutów PAN, przewodniczy dr Piotr Chrząstowski-Wachtel z Instytutu Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego. Funkcję Krajowego Organizatora Konkursu sprawuje od 2010 roku prof. Jan Madey z Instytutu Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Laureaci trzech pierwszych miejsc będą nas we wrześniu reprezentować na międzynarodowych finałach 25. Konkursu Prac Młodych Naukowców UE. W tym roku finał odbędzie się we wrześniu w Pradze, natomiast w roku 2014 planowane jest przeprowadzenie go w Warszawie.
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje