Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Horyzont
Strona główna Start

Najnowocześniejszy na świecie tomograf optyczny

Najnowocześniejszy na świecie tomograf optyczny światła spójnego (SOCT), skonstruowany przez zespół fizyków z UMK pod kierunkiem prof. Andrzeja Kowalczyka. Plątanina kabli, rurek i innych niewielkich elementów tajemniczego przeznaczenia sprawia, że aparat budzi respekt. Nie bardzo wiadomo, jak się do niego dobrać. Urządzenie, które oferuje firma Optopol S.A. z Zawiercia, to właściwie to samo, tylko wygląda zupełnie inaczej. Naukowcy sprzedali firmie know-how.

– W sumie za małe pieniądze, bo inne firmy nie wykazywały zainteresowania, licząc na pozyskanie partnera przemysłowego do dalszych badań – mówi prof. Kowalczyk. Do kasy uniwersytetu trafiło 40 proc. sumy. Aby tomograf przybrał „handlową” postać, przedsiębiorstwo zainwestowało 120 tys. zł w samą tylko konstrukcję obudowy. – Na to by nas na pewno nie było stać – mówi uczony. Podobnie, jak na pozostałe wydatki związane z wprowadzeniem urządzenia na rynek – dotychczas ponad milion zł.

– My nawet nie wiedzielibyśmy, jak się za to zabrać – mówi uczony. Dyrektor Michał Błach z Opotopolu dodaje, że koszty marketingu były zbliżone do kosztów wdrożenia tomografu. Wdrożenie tomografu do produkcji zajęło 4-osobowemu zespołowi inżynierów z Optopolu pod kierunkiem mgr inż. Pawła Wojdasa ponad pół roku. Tomograf wymyślony przez toruńskich fizyków i wdrożony przez Optopol wzbudza zainteresowania na targach aparatury medycznej. Do firmy płyną zamówienia z całego świata. Dyr. Błach potwierdza, że obecnie Optopol ma 40 zamówień na urządzenie. Jego cena to ok. 200 tys. zł.

Prof. Kowalczyk tłumaczy, że aparat SOCT „Copernicus”, który sprzedaje Opotpol – nazwę wymyśliła firma na cześć patrona uniwersytetu - jest dla uczonych nieprzydatny, bo nie ma możliwości zmodyfikowania go do prowadzenia badań. Natomiast jest idealny dla lekarza, który ma go używać do diagnozowania stanu wzroku pacjenta

– wystarczy go włączyć do prądu i już można prowadzić badania. Co innego prototypowe urządzenie, które stoi w bydgoskiej klinice

– tam wszystko jest na wierzchu, łatwo coś zdemontować, wymienić, a to interesuje naukowców. Podobnie w urządzeniu, które stoi w suterenie gmachu fizyki w UMK. Na czym polega praca urządzenia? Gdy lekarz bada dno oka, widzi tylko jego powierzchnię. Tomograf widzi oko jako zbiór cienkich warstw. Uzyskujemy przez to przestrzenny obraz oka, możemy zbadać jego strukturę.

– Jeśli ktoś mówi, że to, co zrobiliśmy, to nowość, myli się. – Prof. Kowalczyk przypomina historię tomografii optycznej.

– Na pomysł wpadł w XIX w. Albert Michelson ze Strzelna, pierwszy Amerykanin, który dostał Nobla za badania naukowe. W 1991 r. pomysł udało się skonkretyzować, a w 1996 Zeiss wprowadził na rynek tomograf do badania oka. Jednak toruński uczony zna wartość swojego tomografu.

– Wyprzedziliśmy w tej sprawie najlepsze laboratoria – mówi. Tomograf zbudowany w UMK jest bowiem 100 razy szybszy i dokładniejszy od swojego niemieckiego odpowiednika. Toruński SOCT pozwala uzyskać znacznie większą gęstość linii w znacznie krótszym czasie. Daje to m.in. odporność badania na przypadkowe ruchy oka, możliwość zrobienia obrazu trójwymiarowego w akceptowalnym dla pacjenta czasie czy nawet filmu „tomograficznego”. Prof. Kowalczyk zauważa z właściwą sobie autoironią: – Gdy wysłaliśmy doniesienie do czasopisma, dostaliśmy trzydzieści pytań, na które lekkomyślnie udzieliliśmy odpowiedzi.

Skoro wszystko takie znane, to co tam jest z nowoczesnej nauki?

– Przez ostatni rok mieliśmy tu raczej zakład produkcyjny – mówi prof. Kowalczyk, mając na myśli okres budowy prototypu. Faktycznie nie jest tak źle. Świadczą o tym granty, jakie uzyskał młody zespół prof. Kowalczyka oraz publikacje w poważnych czasopismach naukowych. Najpierw był grant z techniki w medycynie na zbudowanie prototypu SOCT, następnie grant z sekcji nauk humanistycznych na konserwację dzieł sztuki, potem na współpracę ze kliniką, a w końcu na budowę nowego tomografu z modyfikowalnym strojonym laserem. Tomograf znajduje też zastosowania w dziedzinach zupełnie odległych od medycyny. Jedną z nich jest wspomniana konserwacja dzieł sztuki.

– Badamy grubość warstwy werniksu – mówi prof. Kowalczyk.

O przełomie w badaniach prof. Kowalczyk mówi żartem: – Gdy po pięćdziesiątce koledzy zmieniali żony, ja zmieniłem specjalność naukową. Budował od podstaw zespół badaczy. Współpracowników zaczynał wybierać już w czasie studiów. Wysyłał ich na zagraniczne staże z Tempusa. W 1999 r. pojawiły się pierwsze prace dyplomowe, a w 2002 – pierwszy doktorat. Młodzież z jego zespołu nie ma problemów z zagranicznymi stypendiami. Dr Maciej Wojtkowski był dwa lata w MIT. Teraz przebywa tam inna doktorantka. Dr Wojtkowski, najbliższy współpracownik prof. Kowalczyka, budował pierwszy tomograf w ramach pracy magisterskiej.

– Żeby zobrazować palec, musiałem go wkręcać w takie małe imadełko – wspomina. Tak powolne było urządzenie i wymagało bardzo długiego bezruchu obrazowanego obiektu. Pierwszy obraz uzyskali w grudniu 1999 r., sześć lat później zbudowali najszybszy tomograf optyczny. Działa on tak szybko, że nawet mimowolne ruchy gałki ocznej nie przeszkadzają w uzyskaniu dobrego obrazu oka.
Zespół z Torunia pracuje już nad kolejnym urządzeniem. Będzie wyposażone w laser, który można przestrajać, co da wiele nowych możliwości badawczych i diagnostycznych. 




Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Informacje dnia: Zrób coś z 99% niczego Probiotyki hamują rozwój raka jelita grubego Tworzenie mapy 3D Drogi Mlecznej Robot z DNA samodzielnie sortuje cząsteczki Zastosowanie przełomowej metody obrazowania Antydepresanty zwiększają ryzyko zgonu Zrób coś z 99% niczego Probiotyki hamują rozwój raka jelita grubego Tworzenie mapy 3D Drogi Mlecznej Robot z DNA samodzielnie sortuje cząsteczki Zastosowanie przełomowej metody obrazowania Antydepresanty zwiększają ryzyko zgonu Zrób coś z 99% niczego Probiotyki hamują rozwój raka jelita grubego Tworzenie mapy 3D Drogi Mlecznej Robot z DNA samodzielnie sortuje cząsteczki Zastosowanie przełomowej metody obrazowania Antydepresanty zwiększają ryzyko zgonu

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Biomantis Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA BIOOPEN 2016 Mlodym Okiem Nanotechnologia Lodz Genomica SYMBIOZA 2017 Podkarpacka Konferencja Młodych Naukowców UAM CISNIENIE POZNAN Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja „Pomiędzy naukami – zjazd fizyków i chemików” WIMC WARSZAWA 2016 Konferencja Biomedyczna Projektor Jagielloński Instytut Lotnictwa EuroLab