Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Reklama1
Strona główna Start

Mniej podejrzliwości, więcej zaufania

Pozytywów jest mało - może tylko ten, że instytuty będą mogły uzyskać status Państwowego Instytutu Badawczego nie realizując programów wieloletnich. Oznacza to, że ministrowie nadzorujący jbr-y będą mogli wnioskować o taki status resortowego instytutu, jeśli będzie on miał nawet program jednoroczny.

Ale w dopiero co podpisanej ustawie o organizacji i finansowaniu nauki nie ma nic o PIB-ach, są tylko PIN-y (Państwowe Instytuty Naukowe). Czy to oznacza, że w sferze jbr-ów będą PIB-y, a w pozostałych dwóch pionach PIN-y?

Tak, ustawa na to pozwala. Każdy minister, który nadzoruje jakiś instytut - o ile uzna, iż jest on mu potrzebny do pewnych służb publicznych i ma pieniądze na pewne badania - np. meteorologia, transport, etc. może ten instytut przekształcić w PIB i dofinansować jego działalność. I jest to jedyny pozytyw tej noweli. Co do negatywów: jak się popatrzy na kolejną nowelizację - a było ich już pięć - to jest to kolejne pogorszenie stanu prawnego całej ustawy. Co przykre, przez te parę lat walki RG JBR o rozwiązanie narastających problemów w obszarze działalności placówek resortowych, w Senacie, końcowej fazie procedowania nad nowelą ustawy, wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja na temat naszej roli w gospodarce i nauce. I to zarówno w komisji, którą prowadzi prof. Kazimierz Wiatr, jak i na posiedzeniu plenarnym Senatu, gdzie dyskusja przebiegała w duchu wzmocnienia nas. W Sejmie, mimo, że próbowano doprowadzić do debaty nad rolą naszego pionu, skończyło się to fiaskiem. A w Senacie np. zaczęto zastanawiać się nad rolą rady naukowej w instytutach resortowych, czy niespójnością zatrudnienia w trzech pionach, co wynika chociażby z Europejskiej Karty Naukowca. Już choćby te sprawy pokazują słabość tej nowelizacji. Nie są także jasno określone skutki wyłączenia jbr-ów z sektora finansów publicznych zaproponowane w projekcie nowej ustawy o finansach publicznych. Nie podjęto z nami rozmów w tej sprawie. Podobno jeżeli Sejm postanowił, że jbr-y mogą upadać, to automatycznie nie możemy działać w sektorze finansów publicznych, gdzie upadać nie można. Jest to sposób na pozbywanie się jbr-ow przez państwo. Choć z drugiej strony, może to lepsze, niż niekończące się procesy likwidacji jednostek. Ponadto Eurostat dąży do tego, żeby w sektorze finansów publicznych nie było jednostek, które mają mały udział w budżecie państwa. A udział jbr-ów jest tylko rzędu 20-30%, resztę dochodów czerpią one z rynku. Zleciliśmy ekspertyzę w sprawie skutków wyłączenia naszego pionu z sektora finansów publicznych.

Jakie zatem następne działania podejmie Rada Główna?

Postanowiliśmy zrobić założenia do nowej ustawy o instytutach badawczych. Chcemy doprowadzić do powstania projektu ustawy, aby takim instytutom, które pełnią funkcje służb publicznych i prowadzą badania naukowe dać bardziej trwałe podstawy działania na 5-10 lat.

Największym problemem jbr-ów jest chyba niezdefiniowane precyzyjnie usytuowanie prawne i rzeczywiste jbr-ów; z jednej strony podlegają kierownictwom resortów, a z drugiej - finansowane są przez ministerstwo nauki. Czy Rada myśli o uproszczeniu tych zależności? Czy w planowanej ustawie sprawy te byłyby uporządkowane?

Musimy to zrobić. Jeśli przyjąć, że wiele jbr-ów prowadzi dwa rodzaje działalności: tę, o charakterze służb publicznych, która jest potrzebna ministrom nadzorującym i część naukową, to jest ważne, aby stworzyć wyraźny sposób finansowania badań dotyczących służb publicznych. Rada będzie zabiegać o to, aby ministrowie posiadali pewne środki na swoje badania i aby mogli decydować, na co je przeznaczą. Chodzi tu głównie o bezpieczeństwo ludzi, żywności, środowiska, transportu, budowli - bo to są zakresy odpowiedzialności ministrów resortowych, nie ministra nauki. I to musimy zaproponować w założeniach do naszej ustawy, bo ustawa o finansowaniu nauki dotyczy tylko badań naukowych, w których my, oczywiście, chcemy uczestniczyć i będziemy występować o ich sfinansowanie z budżetu nauki.

Mówiło się, że Narodowe Centrum Badań i Rozwoju nie będzie zainteresowane współpracą z jbr-ami, zwłaszcza z placówkami mającymi III kategorię.

Teraz już jest inaczej. Po ostatnich dyskusjach w Sejmie wszystkie jednostki będą mogły się ubiegać o uczestniczenie w projektach NCBR, jeśli minister uzna to za stosowne. Obecnie będziemy wnioskowali o obecność swoich przedstawicieli w radzie Centrum, mamy już kandydatów i sądzimy, że oni będą dbali o sprawy udziału jbr-ów w dużych programach badawczych, aby te ośrodki, które mają wartościowe zespoły naukowe mogły uczestniczyć w projektach finansowanych przez NCBR.

Czy działania ministra gospodarki - nadzorującego większość jbr-ów - są, zdaniem RG, zgodne z oczekiwaniami jbr-ów?

To trudno ocenić, gdyż presja na konsolidację jbr-ów trwa od wielu lat. Kila lat temu zaakceptowaliśmy bardzo dobrą koncepcję przekształceń w tej autorstwa zespołu prof. Eugeniusza Budnego, która jednak nie weszła w życie. Rok temu zaakceptowaliśmy pomysł na konsolidację jbr-ów, ale wyczuwam, że w ministerstwie ta chęć scalania wynika nie z potrzeby budowy programów rozwoju i ośrodków do nich, ale jest konsolidacją tylko w celu zmniejszenia liczebności placówek badawczych. My bowiem ciągle nie mamy nakreślonych zadań, jakie rząd by chciał realizować m.in. naszymi siłami. Jbr-y muszą się konsolidować, skoro właściciel - czyli państwo - tego chce. Staramy się to tak robić, aby było logicznie i bez większych problemów, ale cały czas jest to odwracanie kota ogonem; najpierw przygotowanie do realizacji, a potem - stawianie celu.

A jakie jest stanowisko ministerstwa nauki? czy zabiera głos w sprawie reorganizacji tej sfery, czy zachowuje postawę obojętną?

Stanowisko to zmienia się, obserwowaliśmy początkowo niechęć do naszego środowiska, wyrażano opinie, że nic nie robimy, aż po pogląd, że jesteśmy potrzebni i musimy sobie znaleźć miejsce w gospodarce. Natomiast my nie zgadzamy się z opinią ministerstwa nauki, że w Polsce powinny być tylko PIN-y. Trudno przypuścić, aby w takim kraju jak Polska rację bytu miały tylko wielkie, liczące parę tysięcy pracowników, instytuty - chyba, że będziemy prowadzić równie wielkie programy badawcze, np. badań kosmicznych powiązany z misjami. Bo takie instytuty bez równie wielkich programów i dobrego finansowania są niesterowalne. Instytut to nie jest fabryka. Uważamy, że w Polsce jest miejsce dla mniejszych instytutów, resortowych, niekoniecznie nazywanych jbr-ami, bo od tej nazwy chcemy odejść. Te instytuty badawcze, liczące od 100 do 300 zatrudnionych, są dobrze sterowane i dobrze funkcjonują na rzecz ministrów. I do tego rozwiązania chcemy przekonać również ministra nauki.

Czy reorganizacja jbrów zaplanowana przez ministerstwo gospodarki skończy się w tym roku?

Sądzę, że dopiero pod koniec 2008 r., bo tych spraw nie da się szybko zrobić - są nieuporządkowane stosunki własnościowe jbr-ów, problemy pracownicze, szczegóły prawnego łączenia. Po zakończeniu tej operacji w Polsce będzie prawdopodobnie 80-90 instytutów, łącznie z resortem gospodarki, gdzie pewnie zostanie 40-45 placówek.

Załozył pan sobie jakieś cele, kiedy zwyciężył pan w wyborach na przewodniczącego RGJBR?

To przejście - z wiceprzewodniczącego na przewodniczącego - było płynne, nie wiązało się z jakościową zmianą w pracy. Od wielu lat już obserwowałem wszystkie zmiany z bliska, widząc nasze dobre i słabe strony, byłem tego uczestnikiem. To, na czym mi zależy, to przekonanie nie tylko członków rady, ale i dyrektorów jednostek do konieczności wspólnego kreowania projektów i przygotowania do nich. Na razie uzyskałem zgodę instytutów na to, aby stworzyć mechanizm takiego działania. Według mnie, dałoby to nam argument, że jbr-y to nie tylko rozdrobnione branżowo instytuty badawcze, ale placówki umiejące współpracować, konsolidować się, tworzyć konsorcja i razem startować do wspólnego projektu badawczego. Drugą ważną sprawą jest stworzenie dobrych podstaw funkcjonowania jbr-ów - temu ma służyć przygotowywane przez nas założenia ustawy o instytutach badawczych. Chcemy zbudować trwale podstawy ich funkcjonowania i powrócić do pewnych elementów demokracji w instytutach. Aby nie było tak, jak teraz, gdzie mamy przewagę kontroli nad naszą działalnością, ale żebyśmy mieli pewien obszar swobody działania, aby szefowie instytutów mieli swobodę podejmowania decyzji. Nie chodzi o nierozliczanie nas z zadań i kosztów, ale rozliczanie raz na jakiś czas, a nie podejrzliwe patrzenie w każdej chwili na ręce i kwestionowanie każdej decyzji. Ważne jest, żeby to co robimy, było akceptowane przez rząd, ale i by nam przynosiło korzyści i satysfakcję.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło:
Sprawy Nauki




Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

znajdz nas na fcb
Informacje dnia: Stypendia naukowe dla wybitnych młodych naukowców Nanomateriały pomagają w oczyszczaniu wody Pływanie zmniejsza ryzyko zgonu Męska płodność na poziomie molekularnym 16 mln euro dla naukowców zajmujących się żywnością Innowacyjne cewniki medyczne Stypendia naukowe dla wybitnych młodych naukowców Nanomateriały pomagają w oczyszczaniu wody Pływanie zmniejsza ryzyko zgonu Męska płodność na poziomie molekularnym 16 mln euro dla naukowców zajmujących się żywnością Innowacyjne cewniki medyczne Stypendia naukowe dla wybitnych młodych naukowców Nanomateriały pomagają w oczyszczaniu wody Pływanie zmniejsza ryzyko zgonu Męska płodność na poziomie molekularnym 16 mln euro dla naukowców zajmujących się żywnością Innowacyjne cewniki medyczne

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Warszawskie Stowarzyszenie Biotechnologiczne (WSB) „Symbioza” Obywatele Nauki NeuroSkoki Biomantis Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA BIOOPEN 2016 QDAY Mlodym Okiem Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja „Pomiędzy naukami – zjazd fizyków i chemików” WIMC WARSZAWA 2016 Konferencja Biomedyczna Projektor Jagielloński Instytut Lotnictwa EuroLab