Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Reklama1
Strona główna Edukacja

Festiwal Nauki i Sztuki w Siedlcach

W czasie przerwy między wykładami, w rozmowie przy herbacie, Pani Profesor z wielkim entuzjazmem opowiadała o swojej nowej pasji - popularyzacji wiedzy w formie Festiwalu Nauki. Właśnie wtedy, jako przewodnicząca rady programowej, była w trakcie przygotowań do trzeciej warszawskiej edycji tej imprezy, której rodowodu należy doszukiwać się w Edynburgu, gdzie wiele lat wcześniej zaczęto organizować cieszący się wielkim zainteresowaniem społeczeństwa Science Festiwal. Decyzja o zorganizowaniu polskiego odpowiednika zapadła w Warszawie w 1996 r. i z opowiadań naszej rozmówczyni dowiedzieliśmy się, że z biegiem czasu festiwal dynamicznie się rozwija znajdując coraz więcej zwolenników w większości uczelni i ośrodków naukowych stolicy i przyciąga liczną i wciąż rosnącą rzeszę słuchaczy. A może Uczelnia w Siedlcach także zorganizuje swój festiwal? – padło w końcu pytanie. Za moim pośrednictwem dotarło ono do Rektora jeszcze wtedy WSRP – prof. Lesława Szczerby. Jaka była odpowiedź, łatwo się domyśleć, skoro w tym roku festiwal organizowany jest już po raz szósty. W stosunku do Warszawy mamy więc tylko dwa lata opóźnienia w realizacji nadrzędnego celu tej imprezy, wyrażonego w postaci hasła: „Nauka jest ważna dla przyszłości Polski. Pokażemy jej możliwości i ograniczenia. Odpowiemy na Państwa pytania. Postaramy się to zrobić ciekawie i zrozumiale”.

Niektórzy jeszcze do dziś mają wątpliwości, co ma wspólnego festiwal z nauką i połączenie tych dwóch słów uważają za dziwaczne. Dlaczego festiwal? Czy może wykładowcy śpiewają w czasie wykładów? W powszechnym odbiorze monopol na używanie słowa festiwal mają organizatorzy koncertów muzycznych, spektakli teatralnych, przeglądów filmowych i innych imprez artystycznych. Ale żeby naukę zestawiać z festiwalem – przecież to nieporozumienie – takie głosy nie były odosobnione.

W słowniku wyrazów obcych czytamy, że słowo festiwal pochodzi od łacińskiego festivus, co oznacza świąteczny. Stąd już prosta droga do wyjaśnienia, że skojarzenie go z nauką nie jest pozbawione sensu. Pomysł festiwalu opiera się na założeniu, że w świątecznej oprawie, w odprężeniu, w czasie wolnym od pracy, można spotkać się z pracownikami nauki po to, aby słuchając i dyskutując przy kawie lub herbacie, dowiedzieć się czegoś nowego, rozwiązać nurtujące problemy wymagające gruntownej wiedzy, poznać ciekawych ludzi i ich badawcze pasje, usłyszeć z pierwszych ust o zastosowaniach naukowych odkryć w praktyce. Wszystko to urozmaicone konkursami, zorganizowane w odpowiedniej odświętnej oprawie, bez napięcia i stresu towarzyszącego każdej formie kształcenia w systemie szkolnym. Spotkania z uczonymi, reprezentującymi różne dyscypliny wiedzy i pochodzącymi z wielu ośrodków naukowych, stanowią doskonałą sytuację dydaktyczną, w której mogą rodzić się zainteresowania młodych ludzi, dojrzewają decyzje o wyborze przyszłej życiowej drogi zawodowej. Poprzez prezentację różnych osiągnięć badawczych i ich praktycznych zastosowań, ludzie nauki starają się udowodnić, że w dziedziny wiedzy, które reprezentują warto inwestować nawet wtedy, gdy klasyfikowane są one do badań podstawowych, przynoszących korzyści czasami dopiero po wielu latach. Być może publiczne spotkania naukowe są także właściwą droga wiodąca pośrednio do poprawy sytuacji finansowej polskiej nauki i zmiany nastawienia podatników i decydentów do wydatkowania pieniędzy na działalność badawczą.

Podsumowując ten wątek można stwierdzić, że festiwal nauki jest formą kontaktu środowiska akademickiego ze społeczeństwem, zachętą do współpracy, ciekawą ofertą edukacyjną, z której mogą skorzystać wszyscy chętni, niezależnie od wieku, profesji i indywidualnych zainteresowań. Organizując festiwal staramy się udowodnić, że uczelnie nie kończą się na murach okalających ich budynki, są otwarte na współpracę ze środowiskiem i pełnią w nim ogromną rolę edukacyjną, motywacyjną, opiniotwórczą i kulturotwórczą, pozostając otwartymi dla wszystkich chętnych, którzy dysponując wolnym czasem, chcą go spożytkować na własny rozwój intelektualny. Festiwal jest także okazją do promocji szkół wyższych, a poprzez współdziałanie w jego przygotowaniu osób z różnych uczelni, sprzyja budowaniu atmosfery akademickiej w mieście i zgodnej współpracy, która zawsze prowadzi do synergii efektów.

Siedlecki Festiwal wrasta w tradycję miasta i co cieszy organizatorów jest dostrzegany i doceniany przez jego władze, o czym może świadczyć wypowiedź prezydenta dr Mirosława Symanowicza, który od początku patronuje tej imprezie i jest jednym z członków Honorowego Komitetu. W części oficjalnej czwartej edycji tak motywował on potrzebę corocznego organizowania siedleckiej, jak to określił, „pigułki edukacyjnej: „Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o znaczeniu nauki i potrzebie jej rozwoju w XXI wieku. Chociaż nie odpowiada ona na wszystkie pytania, jakie możemy sobie zadać, to wszelkimi metodami poznaje człowieka i otaczającą go rzeczywistość. Niestety, często jest ona postrzegana przez przeciętnego człowieka jako niedostępna. Dlatego tak duże znaczenie i jednocześnie swojego rodzaju misję do spełnienia ma Festiwal Nauki”.

Festiwal Nauki w Siedlcach jest przygotowywany przez trzy współpracujące ze sobą uczelnie: Akademię Podlaską, Wyższą Szkołę Finansów i Zarządzania w Siedlcach i Seminarium Duchowne w Siedlcach. Do prac organizacyjnych włączają się także, w miarę potrzeb, Zarządy Parków Krajobrazowych: Nadbużańskiego i Podlaskiego Przełomu Bugu, Nadleśnictwo Siedlce, Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Siedlcach, Siedleckie Towarzystwo Naukowe, ZO LOP w Siedlcach, Mazowieckie Towarzystwo Ochrony Fauny (obecnie Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian”), Mazowiecka Izba Rolnicza, Polski Związek Łowiecki, Podlaski Zespół Szkół Artystycznych. Inicjatywę tę oprócz rektorów wymienionych wyżej Szkół (prof. dr hab. Antoniego Jówko – AP; prof. dr hab. Eugeniusza Ruśkowskiego i prof. dr hab. Zygmunta Kołodziejaka – WSFiZ w Siedlcach; ks. Dr Grzegorza Stolarskiego – WSD w Siedlcach) wspierają swoim autorytetem różni ludzie tworzący Honorowy Komitet Festiwalu, wśród których byli dotychczas Józef Oleksy (poseł, premier, Marszałek Sejmu RP), Michał Kleiber (Minister Nauki, Przewodniczący KBN), Jan Hawrylewicz (prezes NFOŚiGW w Warszawie), Leszek Mizieliński (Wojewoda Mazowiecki), Adam Struzik (Marszałek Woj. Mazowieckiego), Ryszard Raczyński (Mazowiecki Kurator Oświaty), Ks. Zbigniew Kiernikowski (Biskup Siedlecki), Janusz Piechociński, Marek Papuga i Elżbieta Lanc (kolejni prezesi WFOŚiGW w Warszawie), Mirosław Symanowicz (Prezydent Miasta Siedlce), Janusz Okliński i Henryk Brodowski (kolejni starostowie powiatu siedleckiego), Andrzej Matuszewicz (Dyrektor Muzeum Regionalnego w Siedlcach), Dorota Gałczyńska – Zych (Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Siedlcach), Krystyna Paczuska (Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach), Andrzej Meżerycki (Dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach). Ze względu na to, że organizatorzy festiwalu są pracownikami Instytutu Biologii, w każdym roku duża część wykładów, pokazów, ćwiczeń ma profil przyrodniczy. To jest główny motyw występowania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie w roli strategicznego sponsora tej imprezy.

Pierwsze dwie edycje siedleckiego FN odbyły się w pomieszczeniach Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach i nazywały się sesjami wyjazdowymi Festiwalu Nauki w Warszawie. Wykładowy maraton odbywał się przez dwa dni w sali widowiskowej liczącej około 300 miejsc, na niektórych prezentacjach zbyt ciasnej, aby zapewnić wszystkim chętnym komfort siedzenia. W pomieszczeniach sąsiadujących i w holu zlokalizowane były wystawy, zajęcia ćwiczeniowe, toczyły się festiwalowe dyskusje. Kolejne edycje odbywały się już niezależnie od Biura Organizacyjnego FN w Warszawie, choć przy ścisłej współpracy z ludźmi, którzy „zarazili” nas tą formą popularyzacji wiedzy. Były to edycje z własnym programem i finansami, przeprowadzane w salach dydaktycznych Akademii Podlaskiej. W Centrum było nam bardzo wygodnie i miło, a pracownicy tej instytucji otaczali gości i organizatorów troskliwą opieką i służyli pomocą, ale tu w uczelni jest lepiej ze względu na bezpośredni kontakt z warsztatem pracy ludzi nauki, z potrzebnymi laboratoriami, środkami poglądowymi przybliżającymi omawiane problemy i ułatwiającymi ich zrozumienie. Zwyczajem siedleckiego festiwalu, od początku jego istnienia, jest organizowanie kawiarenki festiwalowej, w której pracownicy nauki po przeprowadzonych zajęciach przy kawie, herbacie lub owocowym soku dyskutują, czasami całymi godzinami, z osobami szczególnie zainteresowanymi ich dyscypliną. Festiwal ma zresztą więcej takich stałych punktów towarzyszących mu od pierwszej edycji. Jednym z nich jest wręczanie nagród „Złotego Jacka” fundowanych przez Siedleckie Towarzystwo Naukowe za szczególne osiągnięcia badawcze i popularyzujące wiedzę. Począwszy od piątej edycji, w czasie trwania festiwalu wręczane są oryginalne, własnego pomysłu, medale Mazowieckiej Niezapominajki. Otrzymują je ci, którzy pracą społeczną, w różnorodny sposób przyczyniają się do ochrony środowiska przyrodniczego. Medal według projektu Mariana Gardzińskiego przyznawany jest przez dziesięcioosobową kapitułę pracującą pod kierownictwem prof. dr hab. Anny Stańczykowskiej – Piotrowskiej. Dotychczas otrzymało go 18 osób i instytucji z terenu woj. mazowieckiego.

Piąta edycja festiwalu była także znacząca pod innym względem. Od niej datuje się zmiana nazwy naszej imprezy z Festiwalu Nauki na Festiwal Nauki i Sztuki. Tak jest lepiej i jeszcze bardziej festiwalowo. Wtedy także przekroczony został pewien próg liczebności słuchaczy - z różnych form edukacyjnych skorzystało ponad 1500 osób.

Siedlecki festiwal rozwija się. Rozpoczynaliśmy od imprezy liczącej ok. 20 różnych wykładów, pokazów i ćwiczeń zajmujących niecałe dwa dni, a już w ubiegłym roku było ich około 50 rozmieszczonych w czasie czterech kolejnych dni. Ten rok nie będzie gorszy. Festiwal rozwija się jeszcze w inny sposób. „Pączkuje” do szkół i jest powielany w postaci licznych lokalnych kopii, nad którymi władze uczelni sprawują patronat i udzielają merytorycznej pomocy ich organizatorom. Jest to powód do zadowolenia i dowód na to, jak ważną rolę odgrywają szkoły wyższe i jak duże jest ich oddziaływanie w lokalnym środowisku. To oddziaływanie jest dodatkowo wzmacniane przez media informacyjne, życzliwie nastawione do naszej inicjatywy. Dotychczas patronat medialny nad festiwalem roztaczali: Polskie Radio BIS, WOT, Katolickie Radio Podlasie, Radio Dla Ciebie, Telewizja Siedlce, Tygodnik Siedlecki, Podlaskie Echo Katolickie, Życie Siedleckie, Kurier Siedlecki. Obsługę internetową prowadziły lub prowadzą nadal siedlce.info.pl, laboratoria.net, ap.siedlce.pl. Dzięki ich pracy efekt dydaktyczny jest z pewnością zwielokrotniany.

Wszystkim, którzy w różny sposób przyczynili się dotychczas do organizacji kolejnych edycji siedleckiego Festiwalu Nauki i Sztuki składam podziękowania prosząc o dalsze wsparcie. Namawiam też inne osoby, aby zechciały włączyć się w to nasze wspólne dzieło. Każdy może swoją pracą oraz pomysłami przyczynić się do rozwoju tej cennej inicjatywy edukacyjnej, którą warto pielęgnować i rozwijać, bo jest potrzebna i ma dobre oceny wystawiane zarówno przez uczestników wpisujących się w każdym roku do księgi pamiątkowej jak i Komitet Koordynujący Festiwali Nauki w Warszawie, o czym można przeczytać w dokumentach przedstawianych także na stronach internetowych. Zapraszam zatem do współpracy. Spotkajmy się na najbliższym, szóstym i następnych Festiwalach Nauki i Sztuki w Siedlcach, odbywających się zawsze w trzecim tygodniu października.

Ryszard Kowalski, Akademia Podlaska, Instytut Biologii

Program festiwalu >>>



Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

znajdz nas na fcb
Informacje dnia: Ubrania chroniące przed szkodliwym działaniem UV Bioplastik ze skórek pomidorów Papier niemożliwy do sfałszowania Grafen umożliwia ewolucję ogniw słonecznych Czemu u osób starszych rany goją się wolniej? Biodegradowalne rusztowania do leczenia złamań Ubrania chroniące przed szkodliwym działaniem UV Bioplastik ze skórek pomidorów Papier niemożliwy do sfałszowania Grafen umożliwia ewolucję ogniw słonecznych Czemu u osób starszych rany goją się wolniej? Biodegradowalne rusztowania do leczenia złamań Ubrania chroniące przed szkodliwym działaniem UV Bioplastik ze skórek pomidorów Papier niemożliwy do sfałszowania Grafen umożliwia ewolucję ogniw słonecznych Czemu u osób starszych rany goją się wolniej? Biodegradowalne rusztowania do leczenia złamań

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Warszawskie Stowarzyszenie Biotechnologiczne (WSB) „Symbioza” Obywatele Nauki NeuroSkoki Biomantis Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA BIOOPEN 2016 QDAY Mlodym Okiem Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja „Pomiędzy naukami – zjazd fizyków i chemików” WIMC WARSZAWA 2016 Konferencja Biomedyczna Projektor Jagielloński Instytut Lotnictwa EuroLab